Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowa droga do nowego życia: Pierwsi skazani wrócili z 800 km wędrówki

Zmęczeni, z odciskami na stopach, ale cel osiągnęli. Dwóch byłych już osadzonych i ich opiekunowie wrócili właśnie z miesięcznej, pieszej wędrówki z Lublina do Zgorzelca. To jeden z elementów nowatorskiego programu resocjalizacyjnego \"Nowa droga”.
Nowa droga do nowego życia: Pierwsi skazani wrócili z 800 km wędrówki
Udział w projekcie „Nowa droga” gwarantuje uczestnikom roczne zatrudnienie
– Wysiłek fizyczny nas dobijał. Trudno było ustać nawet pod prysznicem – podkreślał podczas czwartkowego spotkania dotyczącego projektu \"Nowa droga” Andrzej Bojdasz, opiekun Tomka, który jeszcze niedawno odsiadywał karę więzienia w Areszcie Śledczym w Lublinie. – To była jednak chwila ukojenia. – Najgorzej było na początku, bo ciało odmawiało posłuszeństwa. Podobnie było pod koniec wędrówki, a przecież chciało się iść dalej – dodaje Tomek. – Ale jestem szczęśliwy, że udało mi się ten dystans pokonać. Że wytrwałem. Piesza wędrówka szlakiem św. Jakuba z Lublina do Zgorzelca, licząca 800 km, to jeden z elementów nowatorskiego projektu \"Nowa droga”. Jego inicjatorem jest Stowarzyszenie \"POSTIS” z Lublina. To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce. Z powodzeniem jest realizowana we Francji. W polskim projekcie bierze udział 10 osadzonych w Areszcie Śledczym w Lublinie. To mężczyźni w wieku do 24 lat, tzw. pijani kierowcy, osoby skazane za drobne kradzieże i wypadki. Po decyzji sądu penitencjarnego wychodzą na warunkowe zwolnienie. Najpierw przygotowują się do wędrówki, później wychodzą w drogę. Idą tylko z opiekunem. Po powrocie są przygotowywani do podjęcia pracy. Więcej o wędrówce pierwszych uczestników projektu w najbliższym Magazynie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama