Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Coś śmierdzi w przetargu na sprzątanie toalet

Przetarg ledwo, co został ogłoszony, a już wiadomo, kto na nim zarobi. ZTM wskazał konkretnego producenta i spis środków, których ma używać firma sprzątająca. Włącznie z kolorami ściereczek.
Coś śmierdzi w przetargu na sprzątanie toalet
(Maciej Kaczanowski)
Wskazanie konkretnych produktów znalazło się w dokumentacji przetargu na utrzymanie i ochronę przystanków oraz bieżące sprzątanie sześciu automatycznych toalet. Takie zamówienie ogłosił Zarząd Transportu Miejskiego. Jednym z podstawowych dokumentów w tym przetargu jest opis tego, czego dotyczy zlecenie. Tu, gdzie mowa jest o automatycznych szaletach znajduje się odesłanie do załącznika \"plan utrzymania toalet”. Załącznik ten ma być integralną częścią umowy, którą ZTM podpisze ze zwycięzcą przetargu. W dokumencie aż roi się od nazw produktów, które powinny być stosowane do mycia i dezynfekcji toalet. Są to wyłącznie produkty z oferty wrocławskiej firmy Merida. Co więcej, logo Meridy znajduje się w lewym górnym rogu każdej ze stron tego załącznika. To, w jaki sposób powinny być ustalane wymogi w przetargach określa prawo zamówień publicznych. Nie pozwala ono na to, by w ogłoszeniu narzucać wykonawcy konieczność stosowania określonych produktów. Tymczasem, w dokumentach opracowanych przez Zarząd Transportu Miejskiego nie ma zapisu pozwalającego na używanie innych środków, niż konkretne produkty Meridy. Spis jest bardzo szczegółowy, włącznie z numerami katalogowymi ściereczek. Na to, że dokument mógł powstać poza Zarządem Transportu Miejskiego może wskazywać fakt, że w instrukcji sprzątania mowa jest o pisuarze, a takowego w żadnej z toalet ZTM nie ma. Poza tym nie zgadza się numeracja załączników. O to, dlaczego właśnie tak wygląda dokumentacja przetargowa pytaliśmy wczoraj Zarząd Transportu Miejskiego. Dostaliśmy tylko ogólnikową odpowiedź. – Kwestia wskazania w załącznikach do specyfikacji istotnych warunków zamówienia konkretnego producenta będzie poddana ponownej analizie prawnej. W przypadku zaistnienia przesłanek o konieczności zmiany tych zapisów, zostaną one wprowadzone do treści specyfikacji – stwierdza Justyna Góźdź z ZTM. Umowa, którą ZTM ma podpisać z wykonawcą ma obowiązywać przez rok. Toalety, o których mowa znajdują się przy Al. Racławickich, ul. Lipowej, Paderewskiego, al. Spółdzielczości Pracy, ul. Fabrycznej i Drodze Męczenników Majdanka. Korzystanie z nich kosztuje złotówkę, maksymalny czas pobytu w kabinie to 15 minut.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama