Elektrociepłownia na Wrotkowie odpowiada za produkcję dwóch trzecich energii dla sieci Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Drugim, mniejszym zakładem jest elektrownia Megatem na terenie dawnej fabryki samochodów.
Wczoraj LPEC zawarło 15-letni kontrakt z głównym dostawcą. – W umowie zawarliśmy m.in. zapisy umożliwiające elastyczne zarządzanie dostawami z elektrociepłowni, uzależnione m.in. od poziomu cen u poszczególnych dostawców – podkreśla Marek Goluch, prezes LPEC.
– Zawarte porozumienie zapewnia korzyści obu stronom – przekonuje Paweł Okapa, dyrektor EC Lublin-Wrotków. W roku 2023 elektrociepłownia ma całkowicie zaprzestać używania węgla i przejść w pełni na gaz.
Głównym źródłem ciepła jest na Wrotkowie blok gazowo-parowy, ale podczas mrozów konieczne jest uruchamianie dodatkowych źródeł, tzw. kotłów szczytowych. Obecnie są to kotły węglowe. Używane są one również wtedy, gdy trzeba zatrzymać pracę głównego bloku.
Nie później niż w 2023 r. rolę rezerwy mają przejąć cztery kotły gazowe (powstanie dla nich nowy budynek) oraz pięć mobilnych kotłów gazowo-olejowych. Lekki olej opałowy ma być używany tylko „awaryjnie”, gdy niemożliwy będzie pobór gazu.
– Nasza inwestycja przyczyni się do czystszego powietrza w mieście, a co za tym idzie do poprawy zdrowia jego mieszkańców – podkreśla Okapa. Urząd Miasta wydał już decyzję środowiskową, która dopuszcza wymianę kotłów.
LPEC przekonuje, że przejście EC Wrotków na gaz będzie korzystne dla mieszkańców nie tylko dlatego, że z komina będzie ulatywać mniej zanieczyszczeń.
– Bezemisyjna jest również dostawa paliwa – podkreśla Teresa Stępniak-Romanek, rzeczniczka miejskiej spółki ciepłowniczej. – Co więcej, nie ma konieczności wywozu odpadów paleniskowych – dodaje rzeczniczka. Nowa instalacja ma być również cichsza dla otoczenia.
Energia z dwóch lubelskich elektrociepłowni za pośrednictwem sieci LPEC trafia do ok. 75 proc. gospodarstw domowych na terenie miasta. Właścicielem LPEC jest miasto, zaś EC Lublin-Wrotków znajduje się w strukturze spółki PGE Energia Ciepła.













Komentarze