Reklama
Tektura musi się wyprowadzić. Porozumienie, czy okupacja?
Niezależny klub Tektura czeka wyprowadzka z budynku przy ul. Wieniawskiej, bo miasto szykuje teren na sprzedaż. Część osób, które tworzą ten klub nie zamierza się stąd wynosić.
- 17.07.2013 18:18

– Zostajemy tu, gdzie jesteśmy i nie rozglądamy się za nowym miejscem. Robimy swoje, nie przejmujemy się tym, co będzie dalej. To odległa perspektywa – stwierdza Michał Wolny.
– Nieruchomość chcemy sprzedać jeszcze w tym roku – informuje Małgorzata Zdunek, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta. – Planujemy, że wrześniu ogłosimy przetarg a licytacja odbyłaby się pod koniec listopada.
Tymczasem Wolny deklaruje, że w razie sprzedaży będzie rozmawiać z nowym właścicielem terenu. Co, jeśli właściciel nie zechce rozmawiać z tymi, którzy nie znajdują się tu legalnie? – Wtedy będziemy się zastanawiać. Szczerze mówiąc, nie martwi nas to – odpowiada Wolny.
Reklama

Komentarze