Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

WSK czyli wszędzie, szybko, komfortowo

Trwające od początku miesiąca obchody Lubelskiego Lipca weszły w niedzielę w kulminacyjną fazę. Rano władze miasta, województwa, lubelskiej \"Solidarności” i uczestnicy wydarzeń sprzed 33 lat spotkali się w lokomotywowni PKP. Po części oficjalnej obchody przeniosły się do centrum miasta.
WSK czyli wszędzie, szybko, komfortowo
Grzegorz Doroba, syn konstruktora z WSK-Świdnik i kolekcjoner \"wuesek” (Wojciech Nieśpiałowski)
Organizatorzy postanowili przypomnieć motoryzacyjne tradycje Świdnika i Lublina. Zaprosili wszystkich posiadaczy słynnych motocykli WSK produkowanych w WSK-Świdnik oraz \"Żuków”, które wyjeżdżały z FSC, by pokazali swoje maszyny. \"Żuki”, co prawda, można było oglądać tylko na wystawie w siedzibie lubelskiej \"Solidarności”, ale za to WSK-i w południe pojawiły się na Placu Łokietka. Każdy mógł odbyć przejażdżkę kultowym motocyklem po deptaku. Chętnych nie brakowało. – WSK jak wszędzie, szybko, komfortowo! To cała tajemnica sukcesu tego motocykla – śmieje się Grzegorz Doroba, syn konstruktora z WSK-Świdnik i kolekcjoner \"wuesek” (na zdjęciu). Pan Grzegorz ma osiem motocykli WSK. W niedzielę w Lublinie zaprezentował cztery z nich. – Wszystkie są na chodzie, wszystkimi jeżdżę. Są niezawodne – zachwalał. Prezentacja pojazdów to wstęp do przypomnienia osiągnięć lubelskiego przemysłu. W środę i czwartek \"Solidarność” organizuje wycieczki do lubelskich i świdnickich zakładów, z których 33 lata temu ruszyła lawina protestów. Zapisy prowadzi Michał Sieńko, tel. 508 476 794. 8 lipca 1980 roku 80 pracowników Wydziału Obróbki Mechanicznej WSK PZL-Świdnik przerwało pracę. Po kilku godzinach strajkowała już cała załoga. Protest wybuchł po tym, jak o 60 proc. wzrosły ceny w zakładowym bufecie. Robotnicy zażądali m.in podwyżki płac, zmniejszenia różnic płacowych, większych dostaw żywności do Świdnika. Strajk trwał 4 dni, 11 lipca podpisano porozumienie korzystne dla pracowników zakładu. Po proteście w Świdniku ruszyła lawina strajków, które od 9 do 15 lipca objęły m.in. Fabrykę Maszyn Rolniczych \"Agromet”, Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów, Fabrykę Samochodów Ciężarowych, Zakłady Azotowe Puławy. Od 16 do 19 lipca strajkował Węzeł PKP Lublin i MPK. W sumie w naszym regionie lipcowe strajki objęły 150 zakładów pracy. – Protestowało ponad 50 tys. ludzi – wspomina Marek Wątorski, wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Środkowowschodniego NSZZ \"Solidarność”.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama