Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

"Takie spotkania nie mogą się powtarzać". Opinie po meczu Górnika Łęczna ze Śląskiem II Wrocław

Górnik Łęczna w niedzielę przegrał na wyjeździe z rezerwami Śląska Wrocław 0:2 i po trzech kolejkach ma na koncie tylko jedno zwycięstwo i dwie porażki. Po spotkaniu przy ul. Oporowskiej głos zabrali trener gospodarzy i kapitan Górnika Paweł Jaroszyński. Jak ten mecz wyglądał z ich perspektywy?
"Takie spotkania nie mogą się powtarzać". Opinie po meczu Górnika Łęczna ze Śląskiem II Wrocław

Autor: Wojciech Szubartowski

Michał Hetel, trener Śląska

– Mierzyliśmy się z wymagającym rywalem. W Górniku gra bardzo dużo zawodników z przeszłością na wyższych poziomach: Jaroszyński, Walski, Hołownia. Myślę, że byliśmy dobrze dysponowani. Oczywiście, rywal w ofensywie też miał swoje sytuacje. Byliśmy skoncentrowani w kluczowych momentach i się obroniliśmy. Sami zamieniliśmy swoje sytuacje na bramki.

 – Nie możemy zwariować, tylko musimy patrzeć do przodu, bo kolejne mecze przed nami. Myślę, że chłodna głowa będzie dla nas kluczowa, jeśli chcemy dalej punktować. Nie chcę już cały czas mówić o przebudowie i tutaj od początku nie chciałem szukać wymówek, ale na pewno łatwiej budować zespół na zwycięstwach niż na porażkach.

Paweł Jaroszyński, kapitan Górnika

– Ciężko cokolwiek powiedzieć po takim meczu. Stworzyliśmy sobie bardzo dużo sytuacji, szczególnie w drugiej połowie. Były momenty, w których wystarczyło dołożyć nogę i zdobyć bramkę, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Jest żal, bo uważam, że rozegraliśmy niezłe spotkanie. Niestety, dwa momenty dekoncentracji kosztowały nas utratę dwóch bramek i wracamy do Łęcznej bez punktów.

– Mimo porażki warto dostrzec również pozytywy. Zmiany wniosły dużo ożywienia do naszej gry. Korba i Erwin dali zespołowi impuls, dzięki czemu stworzyliśmy jeszcze więcej okazji. Tym bardziej szkoda, że nie udało się żadnej z nich wykorzystać.

– Musimy przeanalizować ten mecz i uderzyć się w pierś, bo takie spotkania nie mogą się powtarzać. W piątek czeka nas kolejny mecz przed własną publicznością i nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie zrobili wszystkiego, aby zostawić w Łęcznej trzy punkty.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama