Drugi kierunek studiów będzie płatny. Nawet 17 tys. zł za semestr
Nawet kilkanaście tysięcy złotych będzie musiał od października zapłacić student za drugi i następne kierunki studiów. Opłaty ominą tylko prymusów.
- 23.07.2013 18:39

Do tej pory studenci, którzy uczyli się na drugim kierunku studiów, robili to bezpłatnie. Ministerstwo zdecydowało, że od października trzeba będzie płacić.
Na UMCS za rok kolejnego kierunku trzeba wyłożyć 2700–5000 zł. Najdroższa jest biotechnologia, a najtańsze filologie: rosyjska i ukraińska. Za popularne bezpieczeństwo narodowe trzeba będzie zapłacić 3300 zł, matematykę i fizykę 3500 zł, a za dziennikarstwo 4400 zł.
- Po wprowadzeniu opłat będzie zdecydowanie mniej chętnych na studiowanie drugiego kierunku. Prawdopodobnie ministerstwu chodziło właśnie o to żeby były to studia bardziej elitarne i dla najbardziej zdolnych osób – ocenia Aneta Adamska z biura prasowego UMCS. W tej uczelni w poprzednim roku akademickim uczyło się na dwóch kierunkach 839 osób (dane z lutego).
Na KUL trzeba będzie zapłacić za semestr kolejnego kierunku od 1500 zł (np. filozofia, historia, kulturoznawstwo) do 2400 zł (np. biotechnologia). – Droższe są kierunki nawet mniej oblegane, ale wymagające kontaktu indywidualnego np. muzykologia (2250 zł za semestr) – mówi Lidia Jaskuła rzecznik prasowa KUL.
Żeby ułatwić życie studentom zainteresowanym drugim kierunkiem studiów, KUL wprowadził zniżkę – 100–150 zł mniej zapłacą osoby, które oba kierunki studiują właśnie na tej uczelni. W kończącym się roku akademickim więcej niż jeden kierunek studiowało tu ok. 900 osób.
Na pozostałych lubelskich uczelniach zainteresowanie dodatkowymi kierunkami studiów jest o wiele mniejsze. Na Uniwer-sytecie Przyrodniczym tylko cztery osoby studiowały w mijającym roku akademickim dwa kierunki. Tu ceny za semestr wahają się od 2500 zł (np. behawiorystyka zwierząt czy technika rolnicza i leśna) do 4500 zł (weterynaria).
- Dopiero w październiku będzie można powiedzieć jak wprowadzenie opłat wpłynęło na zainteresowanie drugimi kierunkami studiów – zauważa Alina Filipczuk z działu nauczania i toku studiów Politechniki Lubelskiej. Na tej uczelni kolejny kierunek kosztuje od 3200 do 6300 zł za rok. Najtańsza jest edukacja techniczno-informatyczna oraz matematyka, najdroższa architektura. A za np. budownictwo trzeba wyłożyć 4900 zł.
Najwięcej trzeba zapłacić za kolejne kierunki studiów na Uniwersytecie Medycznym. Np. dla kierunku lekarskiego to 14 550 zł za semestr, a dla stomatologii 17 100 zł za semestr. Jednak studia medyczne uchodzą za bardzo trudne i na drugi kierunek decydują się jednostki. Na razie wiadomo, że będzie jedna taka osoba.
Ucz się i nie płać
Jest sposób żeby uniknąć opłaty za drugi kierunek studiów. Zgodnie z ustawą trzeba być wśród 10 proc. najlepszych studentów (po każdym zakończonym roku akademickim).
POL-on Cię upoluje
A jeśli komuś przyjdzie do głowy zataić, że już gdzieś studiuje? Powinien wychwycić to POL-on czyli potężna baza danych o szkolnictwie wyższym zawierająca m. in. dane osobowe każdego studenta uczącego się w Polsce.
Reklama
Komentarze