Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Będą piloty do świateł na skrzyżowaniach. Policja i straż pożarna: za mało

Pogotowie, policja i straż pożarna mogłyby mieć więcej zielonego światła na skrzyżowaniach. Ale Ratusz oferuje im tak mało pilotów do sygnalizacji, że służby nie chcą ich brać.
Będą piloty do świateł na skrzyżowaniach. Policja i straż pożarna: za mało
Pogotowie, policja i straż pożarna mogłyby mieć więcej zielonego światła na skrzyżowaniach (Wojciech
Wczoraj przedstawiciele hiszpańskiej firmy, która projektuje dla Lublina inteligentny system zarządzania ruchem, naradzali się z władzami miasta. Za 24 mln zł Hiszpanie mają do następnego lata przebudować ponad 60 sygnalizacji (to ponad połowa wszystkich, które są w mieście). Wszystko to na zlecenie miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. Plan jest ambitny: duże centrum dowodzenia z wielką ścianą monitorów, inteligentne kamery potrafiące same rozpoznać wypadek, tablice podpowiadające szybszą trasę i światła z zieloną falą dopasowaną do natężenia ruchu. A do tego urządzenia, które pozwolą kierowcom pojazdów jadących na sygnale na wydłużyć sobie zielone światło. – Faktycznie, w godzinach szczytu są problemy z przejazdem, nawet z wyjazdem z naszej jednostki przy Szczerbowskiego – przyznaje Michał Badach, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. – Jeśli będzie taka możliwość techniczna, to należałoby z niej skorzystać – ocenia Zdzisław Kulesza, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie. I dodaje: Ale na razie nie dostałem takiej propozycji. – Oficjalne pisma do służb ratunkowych skierujemy już wkrótce – zapewnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. Ale przyznaje, że wcześniej taka propozycja już padała, choć nieoficjalnie. A ci, którzy mieliby z niej korzystać, nie byli zbyt zainteresowani. Dlaczego? Bo urządzeń do przedłużania cyklu zielonego światła jest zaledwie 50. – W Lublinie jest około 200 radiowozów. Każdy z tych pojazdów może brać udział w akcji – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Było wstępne spotkanie – potwierdza rzecznik strażaków. – Mielibyśmy dostać tylko kilka urządzeń. Naszym zdaniem, to mija się z celem, bo mamy większe potrzeby dla kilkunastu wozów najczęściej wyjeżdżających do wezwań. Dlaczego pilotów do świateł będzie tylko 50? – To pierwszy etap. W przyszłości system może być rozbudowywany – odpowiada Kieliszek. Obecnie urzędnicy zakładają jedynie, że urządzenia trafią do pojazdów komunikacji miejskiej. Jednak już teraz autobusów i trolejbusów jest ponad 300, czyli sześciokrotnie więcej niż pilotów. A zamówionych jest już kilkadziesiąt kolejnych pojazdów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama