Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lublin. Plac prosi się o posprzątanie. Ratusz: nie wszystko możemy

Wszędzie walają się śmieci, a krzaki służą za toaletę. Na taki stan pl. Singera skarży się jeden z dzielnicowych działaczy i apeluje do władz miasta o porządki. Ratusz odpowiada, że tylko część placu podlega miastu.
Lublin. Plac prosi się o posprzątanie. Ratusz: nie wszystko możemy

O porządki na pl. Singera, leżącym przy wjeździe na Kalinowszczyznę upomina się... przewodniczący Zarządu Dzielnicy Hajdów-Zadębie.

– Zbliża się wielkimi krokami druga edycja Lubliner Festival, przyjedzie do naszego miasta wielu turystów wyznania judaistycznego z Polski i z zagranicy, którzy mogą być zainteresowani żydowskimi akcentami w naszym mieście – zauważa Jacek Skiba.

Jednym z tych „żydowskich akcentów” jest właśnie wspomniany plac, położony przy drodze na kirkut. Patronujący placowi Izaak Singer był polskim i amerykańskim pisarzem narodowości żydowskiej, laureatem nagrody Nobla w dziedzinie literatury, autorem „Sztukmistrza z Lublina”.

Obecny wygląd skweru raczej nie kojarzy się z noblistą. – Niestety, trudno uznać, patrząc na stan zagospodarowania i utrzymania placu, że miasto, nadając mu imię noblisty, uhonorowało w ten sposób pisarza – pisze Skiba do prezydenta miasta i wprost pyta go o to, czy będąc uhonorowanym takim placem czułby się „doceniony czy raczej zlekceważony”.

Po placu walają się śmieci, w zaroślach leży zwinięty dywan, sporo jest też butelek. Nie brakuje nawet – nazywając to dość oględnie – dowodów na to, że krzaki służą za publiczną toaletę. Dzielnicowy działacz z Hajdowa-Zadębia apeluje w liście do prezydenta o „ogarnięcie” zaniedbanego terenu.

– Tylko część pl. Singera należy do miasta. Część działek w tym miejscu jest własnością osób prywatnych i Skarbu Państwa – odpowiada Monika Głazik z biura prasowego Ratusza. Twierdzi, że zdjęcia przesłane do Ratusza przez Skibę nie pokazują miejskich gruntów, tylko prywatne i państwowe.

– Miasto nie ma podstaw prawnych, by na prywatnych działkach prowadzić prace w zakresie bieżącego utrzymania, koszenia czy nawet uprzątnięcia śmieci – tłumaczy Głazik. – Po przeprowadzeniu kontroli Straż Miejska zwróciła się z prośbą do właściciela nieruchomości o posprzątanie śmieci, który obiecał ich usunięcie.

Inaczej jest z działką należącą do Skarbu Państwa. – Została zlecona do oczyszczenia w ramach umowy na likwidację dzikich wysypisk śmieci zlokalizowanych poza pasem drogowym. Prace te będą wykonywane od wtorku rano – zapowiada Głazik. – Koszenie miejskiej, działki zaplanowane zgodnie z harmonogramem prac na sierpień, będzie wykonane jak najszybciej.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama