Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pielgrzymi z Lublina już na szlaku. Testują nowe rozwiązanie

Podobnie jak przed rokiem, tegoroczna, 43. Lubelska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę odbywa się w formie sztafety modlitewnej. Pełną trasę do Częstochowy pokona tylko jedna grupa, której doświadczenia organizatorzy chcą wykorzystać w przyszłym roku.
Pielgrzymi z Lublina już na szlaku. Testują nowe rozwiązanie
Pełną trasę do Częstochowy przejdzie tylko jedna, ok. 100-osobowa grupa

Autor: Maciej Kaczanowski

W środowy poranek spod archikatedry lubelskiej w kierunku Jasnej Góry wyruszyło ok. 300 osób. Wyjście z placu katedralnego poprzedziła msza święta, której przewodniczył metropolita lubelski abp. Stanisław Budzik. Podczas homili duchowny mówił, że życiowym i duchowym drogowskazem powinna być Eucharystia. Nawiązywał tym samym do wypowiedzi pierwszych chrześcijan, którzy mówili, że nie mogą żyć bez Eucharystii, bo ona łączy ich z Bogiem. Jest to też ten czynnik, który powoduje, że zbierają się oni wspólnie na modlitwę.

Ze względu na obostrzenia związane z pandemią koronawirusa tegoroczna pielgrzymka, podobnie jak ta z 2020 roku, będzie "sztafetą modlitewną". Każdego dnia w trasie będą trzy grupy, a po dojściu w wyznaczone miejsce pątnicy autokarami wrócą do swoich domów. W kolejnych dniach na szlak będą dowożeni kolejni pielgrzymi. Organizatorzy szacują, że w ten sposób w pielgrzymce może wziąć udział nawet kilka tysięcy osób.

– Ale choć są nie możemy wejść do domów goszczących nas zazwyczaj osób i skorzystać z przygotowywanego przez nich poczęstunku, to ten duch pielgrzymkowy jest. Mimo tych ograniczeń, ważne jest, że mogliśmy wyjść – podkreśla ks. Mirosław Ładniak, przewodnik 43. Lubelskiej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Pełną trasę do Częstochowy przejdzie tylko jedna, ok. 100-osobowa grupa, tzw. „Trójka Kapucyńska”. Jej doświadczenia mają być pomocne za rok.

– Nie wierzę w to, że w najbliższym czasie wrócimy do życia, które było przed pandemią. W wielu wymiarach, pielgrzymkowym również. Zapewne wciąż nie będziemy mogli nocować w szkołach, czy prywatnych domach, bo te ograniczenia przez jakiś czas będą nam towarzyszyły. Liczymy się z tym, że jeśli pielgrzymka miałaby pokonać pełną trasę, to pozostają jedynie noclegi na polach namiotowych. Dlatego doświadczenia tej grupy mogą być dobrym materiałem przygotowawczym do tego, by za rok pielgrzymować w miarę normalnie – dodaje ks. Ładniak.

Dojście na Jasną Górę lubelskim pielgrzymom zajmie 12 dni.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama