Mata to syn profesora Marcina Matczaka, który nie szczędzi krytyki obecnej władzy. Podobnie robi młody raper, który w swoich kawałkach wspomina np. Krystynę Pawłowicz czy Jacka Kurskiego oraz wykrzykuje „j…ć Telewizję Polską”. Właśnie na jego koncert wybrał się lubelski poseł Konfederacji, Jakub Kulesza. Opisał to w poście interentowym.
– Jakby jakiś nadgorliwy dziennikarz (Samuel Pereira?) chciał napisać artykuł, że byłem na koncercie Maty, gdzie 40 tysięcy osób śpiewało ***** Telewizję Polską, to oświadczam, że to był cytat, a autora chroni Licentia Poetica, co bez problemu udowodni #Papuga Marcin Matczak – relacjonował polityk.
Niemal od razu zareagował wspomniany pracownik TVP. – Nadgorliwe to jest raczej pańskie podlizywanie się Matczakowi, żeby pokochał Konfederację, bo tłumaczenie się z obecności na koncercie jest prawie tak żenujące jak teksty o legalizacji seksu od pierwszej miesiączki – skomentował Pereira i tym samym nawiązał do bulwersujących słów Janusza Korwin-Mikke. W połowie września orzekł on, że seks z kobietą powinien być dozwolony od pierwszego okresu.
– Ja się nie tłumaczę, ja się chwalę – odpisał dziennikarzowi TVP Kulesza.

















Komentarze