Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Lublin. To się mogło skończyć tragedią i dziećmi w szpitalu

Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania, ale wiadomo, że to co zrobił, mogło się skończyć dramatycznie.
Lublin. To się mogło skończyć tragedią i dziećmi w szpitalu
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

– Kompletnym brakiem odpowiedzialności i zdrowego rozsądku wykazał się 33-letni mieszkaniec Lublina – tak niedzielną sytuację opisuje lubelska policja.

Właśnie tego dnia mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, zaczął wyrzucać butelki z balkonu swojego mieszkania na 10. piętrze. Na trawnik wyrzucił także toster.

Można by to uznać za wybryk, gdyby nie fakt, że w miejscu, gdzie spadały rzeczy, bawiły się dzieci w wieku 6, 7 i 8 lat.

– Przedmioty upadły w ich pobliżu, stwarzając realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Ponadto mężczyzna znieważył na tle narodowościowym matkę jednego z dzieci, która postanowiła zareagować na zaistniałą sytuację – dodaje policja.

Mężczyzna został zatrzymany. Już zostały mu przedstawione zarzuty narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz znieważenia na tle narodowościowym.

– Nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Wcześniej nie był karany. Decyzją prokuratora trafił pod dozór policji – podają mundurowi.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama