Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Ekspresowy poród na parkingu przed szpitalem

Kraków. Małemu Aleksandrowi tak spieszyło się na świat, że nie czekał aż jego mama dotrze na salę porodową. Olek urodził się na parkingu przed szpitalem Ujastek w Krakowie. Chłopiec i mama są zdrowi, dziecko waży 3,5 kilograma i uzyskało dziewięć punktów w 10-stopniowej skali Apgar.
Ekspresowy poród na parkingu przed szpitalem

Autor: x-news

Nietypowy poród miał miejsce we wtorek rano. – Obudziłam się około piątej rano. Nie chciałam budzić męża, dałam mu pospać jeszcze godzinkę, ale w końcu mówię: musisz wstawać, będziemy rodzić – wspomina pani Magda, matka Aleksandra.

– Oluś po prostu wyszedł mi na dwie dłonie, potem wzięłam go w górę, klepnęliśmy, bo nie zapłakał. Bartek podał szybko kocyk, włączył ogrzewanie i tym oto sposobem znaleźliśmy się pod samym szpitalem – relacjonuje kobieta.

Jej mąż pobiegł do szpitala po pomoc. Jako pierwsza na miejscu zjawiła się Elżbieta Lebiedź, położna oddziałowa na Oddziale Intensywnej Opieki Neonatologicznej Szpitala Ginekologiczno-Położniczego Ujastek.

– Słyszę imienny zwrot w moją stronę z prośbą o pomoc, bo dziecko urodziło się w samochodzie – mówi położna. Natychmiast pobiegła na parking.

– Zaglądam przez szybę samochodu, widzę, że mama trzyma w ramionach dziecko – relacjonuje położna.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama