Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Rada Miasta Lublin musi ocenić działania radnej Ryfki. "Mówimy o czyjejś przyszłości i karierze"

Czy Anna Ryfka powinna być usunięta z Rady Miasta? Wojewoda dał radzie czas do 10 listopada na „postępowanie wyjaśniające” i przekazanie ustaleń w tej sprawie. Przewodniczący nie zwoła jednak posiedzenia rady, sprawą zajmie się w czwartek jedna z jej komisji
Rada Miasta Lublin musi ocenić działania radnej Ryfki. "Mówimy o czyjejś przyszłości i karierze"
Anna Ryfka

Autor: Facebook/ Anna Ryfka

Usunięcia radnej Anny Ryfki (klub prezydenta Żuka) domaga się lubelska Fundacja Wolności. Jej zdaniem, Ryfka złamała prawny zakaz prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem majątku gminy, a karą za złamanie zakazu jest utrata miejsca w radzie.

Nazwisko na meczach

W sprawie chodzi o legalność umowy między prywatną spółką Venidero (Anna Ryfka jest jej prezesem) a sportową spółką MKS Lublin (miasto ma 99,9 proc. jej udziałów) prowadzącą drużynę piłkarek ręcznych. Umowa dotyczyła zlecenia przez Venidero świadczeń reklamowych polegających na wyświetlaniu nazwiska radnej podczas meczów.

– Nie ma wątpliwości, że radna Anna Ryfka prowadziła działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia komunalnego – przekonuje fundacja.

Nie jestem ekspertem

Jak do sprawy odnosi się sama zainteresowana? – Poproszono mnie o pomoc finansową klubowi, więc pomocy udzieliłam. Ludzką rzeczą jest pomagać. A wyszło, jak wyszło – mówi nam radna Anna Ryfka. Czy uważa, że złamała ustawowy zakaz prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem majątku gminy? – Nie mnie się wypowiadać w kwestiach prawa, nie jestem ekspertem, nie będę oceniać, czy było to złamaniem prawa.

Od rady do wojewody

Jeszcze latem fundacja wystąpiła do Rady Miasta o usunięcie radnej (formalnie jest to „wygaszenie mandatu”), ale prośba nie poskutkowała. Przewodniczący rady mówił, że nie miał czego poddać pod głosowanie, bo nie dostał od nikogo projektu uchwały w tej sprawie.

W tej sytuacji fundacja zwróciła się do wojewody o „stwierdzenie wygaśnięcia mandatu” radnej Ryfki. Sprawa ruszyła z miejsca kilka dni temu.

Wojewoda chce wyjaśnień

Do Rady Miasta trafiło oficjalne pismo od wojewody, który oczekuje, że do 10 listopada dostanie „informacje i dokumenty dotyczące omawianej sprawy”.

Pismo skierowane do rady jest prośbą o „przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego”, poinformowanie wojewody o „ustaleniach dokonanych przez Radę Miasta w sprawie ewentualnego naruszenia zakazu” oraz o „przedłożenie całości dokumentacji”.

Sprawą zajmie się komisja

Przewodniczący Rady Miasta (klubowy kolega Ryfki) uznał za wystarczające skierowanie sprawy do jednej z komisji działających w radzie. Mowa o Komisji Samorządności i Porządku Publicznego, która zmierzy się z tematem 3 listopada.

– To odpowiednie ciało do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego – tłumaczy Jarosław Pakuła, przewodniczący Rady Miasta. W rozmowie z nami przyznaje, że zamierza przekazać wojewodzie to, co ustali wspomniana komisja.

– Na pewno musimy wyrazić jakąś opinię – stwierdza Zbigniew Jurkowski (klub Żuka), kierujący Komisją Samorządności i Porządku Publicznego. Zapewnia, że sama zainteresowana będzie mieć prawo do wyjaśnień. – Jeżeli będzie chciała i jeśli będą do niej pytania.

– Pojawię się na posiedzeniu i zobaczę, jakie będą do mnie pytania. Na pewno zabiorę głos – deklaruje zainteresowana radna.

Przewodniczący Rady Miasta nie uważa, by w sprawie Ryfki trzeba było zwoływać posiedzenie całej rady, chociaż to właśnie do niej, a nie tylko do jednej komisji, adresowane jest pismo wojewody.

– Nie wyobrażam sobie, by rada miała debatować w tej sprawie – mówi Pakuła. – Przecież mówimy o czyjejś przyszłości, czyjejś karierze.

Możliwy rozwój wydarzeń

Jeżeli wojewoda uzna, że wyjaśnienia od Pakuły są niewystarczające, bo nie są ustaleniami całej rady, a jedynie jednej z komisji, będzie mógł wezwać Radę Miasta do podjęcia uchwały wygaszającej mandat. Wtedy przewodniczący nie miałby wyjścia i musiałby poddać sprawę pod głosowanie. Wynik takiego głosowania mógłby być dość przewidywalny już choćby ze względu na sam rozkład sił w radzie, w której większość głosów ma prezydencki klub radnych.

Jeżeli rada odmówi podjęcia uchwały wygaszającej mandat Ryfki, wojewoda będzie mógł wydać w zamian zarządzenie zastępcze skutkujące tym samym co uchwała. Zarówno uchwała, jak i zarządzenie wojewody, będzie mogło być zaskarżone przez Ryfkę do sądu administracyjnego. Dopóki sąd prawomocnie nie rozstrzygnie tej sprawy, Ryfka pozostanie radną. Biorąc pod uwagę tempo rozpatrywania spraw w sądach, mogłoby to oznaczać w praktyce, że sprawa nie rozstrzygnie się przed końcem kadencji samorządu.

Tak mogą się potoczyć sprawy, jeżeli prawnicy wojewody dojdą do przekonania, że radna naruszyła zakaz prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem majątku gminy. Jeśli dojdą do wniosku, że prawo nie zostało złamane, sprawa najprawdopodobniej się na tym zakończy.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama