Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

W Tatrach policzono kozice. Dzięki aplikacji

1222 kozice żyją w Tatrach – wykazało jesienne liczenie tych rzadkich i chronionych zwierząt. Podczas akcji po raz pierwszy zastosowano specjalnie przygotowaną aplikację. Dotychczas zaobserwowane kozice były notowane ręcznie na papierowych arkuszach.
W Tatrach policzono kozice. Dzięki aplikacji

Autor: Pixabay

Po polskiej stronie zanotowano 364 kozice, a po stronie słowackiej 858 kozic. Tegoroczna akcja pokazała, że zwierząt tego gatunku w Tatrach przybyło, bo jest ich więcej o 127 sztuk w porównaniu do 2021 r. Wynik jest jednak wyraźnie niższy od rekordowego 2018 r., kiedy naliczono aż 1431 kozic. Przyrodnicy zwracają jednak uwagę, że choć kozice szacowane są z dokładnością do jednej sztuki, to błąd rachunkowy może przekraczać 10 proc. Wynika to z faktu, że kozice są w ciągłym ruchu, a czasami potrafią się ukryć w skalnych grotach.

Przyrodników szczególnie cieszy liczny przychówek, bo podczas jesiennej akcji zidentyfikowano 98 młodych koźląt urodzonych w tym roku, co stanowi 8 proc. całej populacji.

Liczenie kozic w Tatrach odbywa się równocześnie po polskiej i słowackiej stronie. Kozice bytują w partiach szczytowych gór, a spora ich część przebywa w rejonie grani głównej Tatr, gdzie przebiega granica państwa. Dlatego, jak wyjaśniają przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego, podział na kozice polskie i słowackie jest całkowicie sztuczny i umowny.

W tym roku liczenie kozic po raz pierwszy odbywało się za pomocą specjalnej aplikacji. Dotychczas akcja polegała na ręcznym notowaniu zaobserwowanych kozic na przygotowanych arkuszach i mapach.

Erika Feriancová, zoolog ze słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego (TANAP), główna organizatorka liczenia kozic w Tatrach, oceniła, że dzięki aplikacji można szybciej i z większą dokładnością oszacować liczebność kozic.

– Aplikacja jest praktycznie przeniesieniem arkusza rachunkowego oraz części mapowej do formularza online. Dzięki aplikacji punkt, w którym rachmistrzowie zaobserwowali kozice, zostaje od razu dodany do mapy. Dodatkowo w aplikacji jest możliwość umieszczenia zdjęcie z obserwacji danego obszaru. Jeśli w terenie nie ma zasięgu, to dane i tak są rejestrowane. Wcześniej, przy papierowej formie, podsumowanie liczenia zajmowało nawet kilka dni. Teraz po wprowadzeniu aplikacji dane o liczbie kozic mamy w ciągu kilku godzin – wyjaśniła Feriancová z TANAP.

Akcja liczenia kozic w Tatrach odbywa się dwa razy w roku – wiosną i jesienią. Wiosenna akcja ma na celu głównie zidentyfikowanie nowo narodzonych koźląt, które w tym czasie przychodzą na świat. Jesienne, weryfikujące liczenie, ma na celu zidentyfikowanie całej populacji przed okresem zimowym.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama