Tomasovia pokonała w niedzielę, w derbach Lubliniankę 1:0. Obie ekipy miały swoje okazje, ale mecz rozstrzygnął się już w drugiej minucie po bramce kuriozum
Tomasovia w ostatnich czterech meczach zdobyła 10 punktów (NOWINY)
Goście koszmarnie rozpoczęli spotkanie.
Po kilkudziesięciu sekundach Patryk Grzegorczyk będąc we własnym polu karnym za długo trzymał piłkę. Dopiero kiedy dobiegł do niego Jacek Kusiak obrońca Lublinianki postanowił ją wybić. I miał sporego pecha, bo nabił rywala, a futbolówka wylądowała w siatce.
Po takim początku piłkarze Marcina Zakrzewskiego przez dłuższą chwilę zachowywali się, jak bokser, który przed chwilą leżał na deskach. W porę się jednak przebudzili i mieli kilka okazji na wyrównanie.
Najlepszą Mateusz Majewski. Napastnik ekipy z Lublina biegł sam na bramkę Tomasovii praktycznie od połowy. Szaloną decyzję podjął też bramkarz gospodarzy Łukasz Bartoszyk, bo wybiegł daleko w pole, a Majewski łatwo go minął, a później strzelił w kierunku bramki. Piłkę z linii wybił jednak Piotr Joniec.
W drugiej połowie obie ekipy miały szanse na gole, ale kibice nie doczekali się kolejnego trafienia. W końcówce pewnie byłoby 2:0, ale uciekającego w kontrze Michała Skibę taktycznie faulował Przemysław Gąsior, za co wyleciał z boiska.
– Mikołaj przyszedł do nas wcześniej, bo jeden błąd rywali dał nam wygraną. Cieszę się, bo wcześniej to raczej my rozdawaliśmy prezenty rywalom – oceniał trener „niebiesko-białych” Tomasz Orłowski.
– Zagraliśmy dobry mecz. Szkoda tylko tej wpadki na początku. Ogólnie, gdyby spotkanie zakończyło się remisem to pewnie nikt nie mógłby narzekać – mówi z kolei Marcin Zakrzewski, szkoleniowiec Lublinianki.
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Lublinianka Lublin 1:0 (1:0)
Bramka: Kusiak (2).
Tomasovia: Bartoszyk – Żurawski, Sękowski, Joniec, Skiba, Hajnas, N. Raczkiewicz (88 Kaniewski), Słotwiński (66 Bojarczuk), Wrzosek (72 Mazurkiewicz), Kłos (38 Chłoń), Kusiak.
Lublinianka: Zapał – Kursa, Paździor, Grzegorczyk, Mazurek, Stępień (67 Boniaszczuk), Wójtowicz (79 Kanarek), Ścibior (58 Gąsior), Kozieł, Majewski, Gromba (64 Ozimek).
Żółte kartki: Joniec, N. Raczkiewicz, Kusiak, Chłoń – Zapał, Kursa, Wójtowicz, Gromba.
Czerwona kartka: Gąsior (Lublinianka, 90 min, za faul).
Sędziował: Witkowski (Chełm). Widzów: 250.
Komentarze