W piątek na Wielkiej Krokwi odbyły się kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego, a po nich trener Thomas Thurnbichler ogłosił skład na sobotni konkurs drużynowy. I dokonał odważnych roszad. Austriak odsłonił karty, informując, że w sobotę polscy kibice nie zobaczą Piotra Żyły, który zajął 31. miejsce w eliminacjach. Zamiast niego Thurnbichler postawił na Aleksandra Zniszczoła, który zajął 34. miejsce. Resztę drużyny stanowili: Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Paweł Wąsek.
W sobotnim konkursie drużynowym kibice zobaczyli wiele dalekich skoków. Brylowali Austriacy, którzy po próbach Michaela Hayboecka (127 m), Manuela Fettnera (130 m), Jana Hoerla (129 m) i Stefan Krafta (141 m) byli na zdecydowanym prowadzeniu. Za ich plecami na półmetku plasowali się Słoweńcy po skokach Lovro Kosa (123,5 m), Domena Prevca (131,5 m), Petera Prevca (125 m) i Anze Laniska (131 m) tracili 13,6 punktu do liderów. Podium po pierwszej części konkursu uzupełnili Niemcy choć początkowo byli poza „trójką”. Nieco słabiej spisali się bowiem Pius Paschke (125,5 m) i Karl Geiger (119 m), ale świetne skoki Stephana Leyhe (131,5 m) i przede wszystkim Andreasa Wellingera (138,5 m) dały im podium już w połowie konkursu. Nasi zachodni
Natomiast Polacy rozpoczęli konkurs po próbie Kamila Stocha (127,5 m). Potem na czwarte miejsce przesunął naszą drużynę Paweł Wąsek (129,5 m), a pozycję utrzymał Aleksander Zniszczoł (129,5 m). Jednak po skoku Dawida Kubackiego (124,5 m) Polska spadła na piąte miejsce przed drugą częścią zawodów.
W drugiej serii Austriacy pokazali niezwykłą moc. Najpierw Hayboeck huknął 142,5 m metra, Fettner uzyskał 137 m, a Hoerl powtórzył wyczyn swojego kolegi. Kropkę nad „i” postawił skokiem na 138,5 metra Kraft pieczętując pewną wygraną swojego zespołu. Drugie miejsce utrzymali Słoweńcy Kos (136 m), D. Prevc (138,5 m), P. Prevc (137 m) i Lanisek (130 m) stracili ostatecznie 51,1 punktu do zwycięzców. Najwięcej emocji przyniosła walka o najniższy stopień podium. Ostatecznie Paschke (132 m), Geiger (133 m), Leyhe (122,5 m) i Wellinger (137,5 m) wyprzedzili o 9,8 punktu czwartych Japończyków oraz o 11,2 pkt. piątych Norwegów.
Polacy po skoku Stocha (122,5 m) spadli na szóste miejsce. Później dzięki Wąskowi (134 m), znów udało im się awansować na czwarte miejsce, a po skoku Zniszczoła (138 m) utrzymać tę pozycję. Niestety Druga próba Kubackiego (124,5 m) zepchnęła Biało-Czerwonych na szóste miejsce.
WYNIKI KONKURSU DRUŻYNOWEGO
- Austria 1146.6 pkt * 2. Słowenia 1095.5 pkt * 3. Niemcy 1062.8 pkt * 4. Japonia 1053 pkt * 5. Norwegia 1051.6 pkt * 6. Polska 1037.5 pkt * 7. Szwajcaria 987.5 pkt * 8. Włochy 960.3 pkt * 9. USA 447.5 pkt * 10. Finlandia 446.3 pkt * 11. Czechy 351.5 pkt * 12. Rumunia 307.8 pkt * 13. Kazachstan 267.8 pkt.
KLASYFIKACJA PUCHARU NARODÓW
- Austria 3259 pkt * 2. Niemcy 2773 pkt * 3. Słowenia 1943 pkt * 4. Norwegia 1293 pkt * 5. Japonia 1211 pkt * 6. Polska 572 pkt * 7. Szwajcaria 503 pkt * 8. Włochy 146 pkt * 9. Finlandia 144 pkt * 10. USA 87 pkt.














Komentarze