33-latek przebił opony w radiowozie, bo się zdenerwował
Do 5 lat więzienia grozi 33-letniemu mieszkańcowi miejscowości Swaty (pow. rycki), który przebił opony w radiowozie.
- 05.12.2013 13:05

W środę ok. 18 policjanci interweniowali w jednym z domów w miejscowości Swaty, gdzie awanturował się pijany mężczyzna. Policjantów wezwał ojciec 33-latka. Awanturnika nie było jednak w domu.
- Gdy funkcjonariusze wyszli z mieszkania zauważyli, że w dwóch oponach nie ma powietrza. Były przecięte - informuje podkom. Jacek Wójcik z policji w Rykach.
Okazało się, że 33-latek był w pobliżu posesji i to on przebił opony. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
- Tłumaczył, że był zdenerwowany i pijany. Usłyszał już zarzuty. Mężczyzna przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze. Za uszkodzenie mienia grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje podkom. Wójcik.
Policja wyceniła straty na 500 zł.
Reklama













Komentarze