Do tragedii doszło w ubiegłą niedzielę. Marek T. wraz z żoną
i dwoma znajomymi
przyjechał nad wodę znajdującą się w wyrobisku piachu. Gdy jeden ze znajomych wywrócił materac, na którym pływała kobieta, oboje zaczęli tonąć.
Na ratunek pośpieszyli ludzie wypoczywający nad wodą. Dwójkę
tonących udało się uratować. Jednak w zamieszaniu nikt nie zauważył, że na brzegu nie ma Marka T., który uczestniczył w akcji
ratowniczej.
Tonęła żona, utonął mąż
Ciało 34-letniego mieszkańca Dęblina Marka T. wyłowili we wtorek płetwonurkowie w miejscowości Zarzeka w gminie Puławy.
- 16.08.2001 09:51
Reklama













Komentarze