M. Złomaniec poczuł się dotknięty artykułem \'\'Koń Złomańca\'\', który został umieszczony na stronie satyrycznej tygodnika. Marszałek kupił na aukcji w Janowie Lubelskim za 4 tys. zł konia, który potem trafił do ośrodka hipoterapii. Autor publikacji sugerował, że M. Złomaniec dla nikczemnych celów kampanii wyborczej kupił \'\'na fikcyjnej licytacji wybrakowaną kobyłę\'\'.
- Pod pozorem satyry nie można podawać informacji nieprawdziwych - stwierdził
w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Grzegorz Wałejko. Orzeczenie nie jest prawomocne.
Dotknięty marszałek
Hanna Maksim, redaktor naczelna \'\'Kresy Tygodnik Chełmski\'\' ma przeprosić i sprostować nieprawdziwe informacje, które jej pismo opublikowało o kandydującym do Senatu Mirosławie Złomańcu, wicemarszałku województwa - orzekł wczoraj Sąd Okręgowy w Lublinie rozpatrując pierwszy w tej kampanii wyborczej protest wyborczy.
- 17.08.2001 20:52
Reklama













Komentarze