Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Ulotki partyjne PiS przy wejściu do kościoła. Radny KO "oburzony"

Ulotki partyjne przy wejściu do kościoła w Białej Podlaskiej oburzyły radnego sejmiku Wojciecha Sosnowskiego (KO). Kuria siedlecka zapewnia, że materiały znalazły się tam bez zgody parafii.
Ulotki partyjne PiS przy wejściu do kościoła. Radny KO "oburzony"

Autor: FB Wojciech Sosnowski

Ulotki informowały o spotkaniu polityków PiS, które odbyło się 5 maja w Akademii Bialskiej. Z jednej strony były wizerunki posłów Dariusza Stefaniuka, Mariusza Błaszczaka i Andrzeja Śliwki. A z drugiej strony krytyka m.in. Bronisława Komorowskiego i zarzuty o likwidację jednostki wojskowej w Białej Podlaskiej. Dalej zaś pochwały dla Błaszczaka, byłego szefa MON.

"To także Mariusz Błaszczak ujawnił wstydliwe plany, według których cała Polska Wschodnia, w tym nasze miasta, miała zostać pozostawiona na pastwę wroga w przypadku rosyjskiego ataku. Dzięki jego odwadze wiemy, jak ważne jest budowanie prawdziwej, silnej armii (...)" – można było przeczytać na materiałach, które Sosnowski zauważył na stoliku za drzwiami głównymi kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Białej Podlaskiej. „Jako katolik jestem oburzony i bardzo zasmucony tym, co zobaczyłem (…). Jest mi tym bardziej smutno, że to moja rodzinna parafia”-  pisze na swoim oficjalnym profilu radny sejmiku województwa lubelskiego, na co dzień szef gabinetu prezydenta Białej Podlaskiej. Materiały ktoś rozłożył obok klęcznika i wody święconej – opisuje radny.  „To jest granica, której nie wolno przekraczać„ - uważa Sosnowski i przywołuje m.in. stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w tej sprawie, która stwierdziła, że „świątynie i pomieszczenia kościelne nie są miejscami, w których można agitować politycznie, rozdawać ulotki lub rozwieszać plakaty czy banery wyborcze”.

Kuria siedlecka zapewnia, że materiały partyjne znalazły się tam bez zgody parafii. - Niestety zdarzają się takie sytuacje, że ktoś przynosi ulotki do kościoła i rozkłada je nie konsultując tego wcześniej z księdzem proboszczem - przyznaje ksiądz dr Paweł Bielecki, rzecznik diecezji siedlecki. - Kościół nie jest miejscem agitacji politycznych, lecz słuchania słowa Bożego i modlitwy - zaznacza rzecznik i dodaje, że Kościół nie staje po żadnej stronie barykady i nie opowiada się za żadnym z kandydatów do funkcji prezydenta.

Podczas spotkania 5 maja, które odbyło się w auli Akademii Bialskiej, Mariusz Błaszczak popierał kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta Polski.


Podziel się
Oceń

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama