Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

W gangu dorabiali do policyjnej pensji

Zwykli kryminaliści kradli samochody i zwracali je po otrzymaniu okupu. Nie przyszłoby im to tak łatwo, gdyby nie pomoc funkcjonariuszy z Miejskiej Komendy Policji w Lublinie i z Centralnego Biura śledczego, którzy zapewniali im ochronę i uprzedzali o zasadzkach.
Tak według krakowskiej prokuratury przez blisko rok działał w Lublinie policyjno-złodziejski gang. Wczoraj sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Lublinie. Gang nie miał przywódcy. Decyzje - jak twierdzi krakowska prokuratura - podejmowane były kolektywnie. Wszyscy wiedzieli, jaką rolę mają do spełnienia. Złodzieje dowiadywali się od policjantów jak dotrzeć do właœcicieli skradzionych samochodów. Funkcjonariusze zacierali œlady, które mogłyby obciążyć ich kompanów, pomagali im też upły

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama