Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jeden dzień z życia prezydenta

Zakaz zakładania blokad na koła źle zaparkowanych pojazdów , ulgi dla najuboższych i nagrody dla autorów najlepszych prac magisterskich o Lubelszczyźnie - to niektóre pomysły prezydenta Roberta Luśni. Czy wszystkie doczekają się realizacji?
Wczoraj na jeden dzień prezydentem Lublina został przedsiębiorca Robert Luśnia. W sprawowaniu urzędu pomagał mu w charakterze sekretarza i doradcy dotychczasowy prezydent Andrzej Pruszkowski. Jednodniowa kadencja rozpoczęła się poranną kawą i przeglądem prasy.
Prezydent Luśnia skontrolował m.in. postępy prac przy budowie Trasy Zielonej, węzła Poniatowskiego, a także modernizację al. Kraśnickiej i ul. Wojciechowskiej. - Moim pierwszym rozporządzeniem był dotyczący Straży Miejskiej zakaz zakładania blokad na koła źle zaparkowanych pojazdów - oświadczył prezydent Luśnia podczas specjalnie zorganizowanej konferencji.
Strażnicy rzeczywiście blokad nie zakładali, ale źle zaparkowane pojazdy były spisywane, a za wycieraczkami na kierowców czekały stosowne wezwania.
W kolejnych rozporządzeniach prezydent Luśnia anulował najuboższym zaległe odsetki z tytułu zaległych zobowiązań komunalnych. Wypowiedział także wojnę korupcji, zakazując zatrudniania w zakładach komunalnych członków rodzin ich dyrektorów oraz rodzin radnych i Zarządu Miasta.
- Niektórych rzeczy nie da się przeliczyć na pieniądze - argumentował prezydent Luśnia. - Mieszkańcom Lublina, w szczególności najuboższym, żyje się coraz trudniej. Czy obciążając ich odsetkami zastanawiamy się z czego utrzymują swoje rodziny? Zaapelowałem także do władz miejskich o wyprzedawanie mieszkań komunalnych ich lokatorom po symbolicznej złotówce.
Nie wiadomo jeszcze, czy decyzje prezydenta Luśni zostaną wprowadzone w życie. A. Pruszkowski odniósł się do nich z dość dużą dozą rezerwy. - Jestem tak głęboko za, że nawet przeciw.
Z pewnością realizacji doczeka się pomysł fundowania nagród pieniężnych dla autorów najlepszych prac magisterskich o Lubelszczyźnie. Ma to być 5 tys. zł. Pieniądze na pierwszą nagrodę przekaże miastu Robert Luśnia Po spotkaniu z dziennikarzami jednodniowy prezydent rozmawiał z mieszkańcami Lublina w internetowej kafejce, a potem przyjmował interesantów. Pytania najczęściej dotyczyły rozwiązania problemów komunikacyjnych w mieście. Prezydencki dzień zakończył się po godz. 17.
Droga do władzy
Prezydent Luśnia doszedł do władzy podczas licytacji fotela urzędującego prezydenta Andrzeja Pruszkowskiego. Mebel poszedł za 4,6 tys. zł. Pieniądze uzyskane z licytacji zasiliły konto prowadzonej przez Radio ZET i \'\'Gazetę w Lublinie\'\' akcji - \'\'Lublin dla Kunowa\'\'.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama