Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Protest pracowników PKS

Dzisiaj na terenie całego kraju, w tym województwa lubelskiego, członkowie Związku Zawodowego Pracowników PKS rozpoczynają akcję protestacyjną. Powodem jest dramatyczna sytuacja finansowa przedsiębiorstw, nierealizowanie przez rząd refundacji strat z tytułu ustawowych ulgowych i szkolnych przejazdów.
165 przedsiębiorstw z kraju, w tym 15 z Lubelszczyzny w ramach protestu oflaguje dworce PKS, zajezdnie, przystanki. Jeżeli nie dojdzie do planowanego spotkania w lubelskim marszałkiem, wówczas członkowie komitetu protestacyjnego PKS zaostrzą formę protestu.
Związkowcy za złą sytuacją PKS obarczają rząd oraz wojewodów. Uważają, że prowadzona przez nich polityka może doprowadzić do upadku przedsiębiorstw, pozbawienia miejsc pracy ich pracowników, a w konsekwencji doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego kraju.
Spór między członkami związku PKS a Urzędem Marszałkowskim trwa od pół roku. Głównym jego powodem jest uchwała z dn. 11 maja br. dotycząca wprowadzenia opłat za korzystanie z przystanków na drogach wojewódzkich. Opłaty te wynoszą 17 gr za przystanek położony na drodze w miejscowości będącej siedzibą gminy lub powiatu oraz 14 gr za jeden wjazd na przystanek położony na innych drogach. Związkowcy uważają, że wprowadzenie tych opłat w skali rocznej będzie kosztowało ich od 300 do 450 tys. zł.
- Oznacza to likwidację stanowisk pracy, wzrost bezrobocia w przedsiębiorstwach, a przede wszystkim wzrost cen biletów. W czerwcu w trakcie poprzedniego protestu złożyliśmy specjalną petycję do marszałka, w której domagaliśmy się zniesienia nałożonych opłat oraz odwołania koordynatora ds. transportu Urzędu Marszałkowskiego. Do dnia dzisiejszego nie została ona zrealizowana - mówi Marek Walawender, przewodniczący komitetu protestacyjnego. - Marszałek ustosunkował się pisemnie do tej petycji. Napisał m.in., że nie widzi powodów anulowania uchwały, gdyż jego zdaniem zarząd województwa i zarząd dróg działają bez zarzutu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama