Policjant skazany za łapówkarstwo
Trzy lata ma spędzić w więzieniu Jan D., były policjant Wydziału Ruchu Drogowego Miejskiej Komendy Policji w Lublinie, za wzięcie dziewięciu tysięcy złotych łapówki. Wczoraj Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił jego apelację
- 07.09.2001 10:48
29 marca zeszłego roku w Garbowie Jan D. zatrzymał do kontroli poloneza. Okazało się, że kierowca przewozi w plastikowych butelkach 20 litrów nielegalnego spirytusu. Jan D. za niewszczynanie postępowania karnego zażądał 15 tys. zł łapówki. Potem obniżył kwotę do 10 tys. zł.
Kierowca skontaktował się ze znajomym, który przywiózł pieniądze. Zanim jednak przekazał je policjantowi, spisał numery banknotów. Zadzwonił też pod numer telefonu antykorupcyjnego Komendy Głównej Policji. Ostatecznie Jan D. wziął 9 tys. zł. W zamian oddał kierowcy dokumenty. Zaraz potem został zatrzymany przez innych policjantów.
Jan D. został przeszukany w komendzie policji. Z rękawa wyrzucił pod biurko zwitek banknotów. Potem twierdził, że ktoś mu je podrzucił. Pierwszy wyrok w tej sprawie pod koniec ub. roku wydał Sąd Rejonowy w Puławach. Policjant odwołał się. - Proszę o uniewinnienie - powiedział na wczorajszej rozprawie. Puławski wyrok został jednak utrzymany w mocy.
Sąd nakazał również skazanemu zapłacić 3,7 tys. zł grzywny oraz wydał trzyletni zakaz wykonywania zawodu policjanta. Wyrok jest prawomocny.
Reklama













Komentarze