Reklama
Z siekierą na brata
Tragicznie zakończyła się w sobotę ok. godz. 15 sprzeczka między braćmi 42-letnim Stanisławem S. i niespełna o dziesięć lat od niego młodszym Januszem, którzy wycinali drzewa na posesji w Łopienniku Górnym, należącej do jednego z nich.
- 15.10.2001 11:23
Wymianę zdań starszy z nich przypieczętował uderzeniem siekiery. Janusz S., z raną rąbaną prawej łopatki został odwieziony do szpitala w Krasnymstawie, gdzie natychmiast został poddany operacji. Jeszcze wczoraj przebywał ona Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Lekarze określali jego stan jako stabilny.
Nie wiadomo, co było przyczyną kłótni. Nie wiadomo także, czy Stanisław S. był trzeźwy, ponieważ uciekł i do niedzielnego popołudnia policji nie udało się go odnaleźć. (aba)
Reklama













Komentarze