Pierwsza jezdnia obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej w powiecie lubartowskim do ruchu została oddana w roku 2011. Była to pierwsza ekspresowa obwodnica powstała na Lubelszczyźnie w XXI wieku. Droga od początku była przewidziana do jej rozbudowy o drugą nitkę - w przyszłości. Ta przyszłość nadeszła w roku 2022, kiedy GDDKiA podpisała umowę na jej projekt i wykonanie. Przedsięwzięcie warte blisko 220 mln zł powierzono firmie Polaqua należącej do hiszpańskiego Dragadosu (grupa ACS).
Prace na budowie są obwodnicy już bardzo zaawansowane. Według informacji umieszczonych na stronie kontraktu, droga jest gotowa w ponad 94 proc. W ramach zadania, poza drugą jezdnią, powstały nowe mosty, wiadukty, przejścia dla małych zwierząt a także nowe pasy włączania i wyłączania z ruchu na węzłach Kock Północ i Kock Południe.
Kiedy obwodnica Kocka stanie się dwujezdniową, pełnoprawną drogą ekspresową? Według GDDKiA planowany termin zakończenia prac to 19 maja 2026 roku. Do tego terminu należy doliczyć jeszcze czas na kontrole ze strony inspektorów nadzoru oraz wydanie zezwolenia na użytkowanie. Jeśli obędzie się bez poważniejszych opóźnień kierowcy z nowego odcinka S19 o długości niecałych 7,9 km powinni skorzystać w okolicach połowy tego roku.
Warto dodać, że trochę później, bo pod koniec roku 2027 gotowa powinna być już ekspresowa obwodnica Lubartowa wraz z całym odcinkiem aż do węzła Lublin-Rudnik. Z kolei w roku 2028 prawdopodobnie pojedziemy już fragmentem S19 pomiędzy Kockiem, a Lubartowem, a także następnymi odcinkami drogi do Radzynia Podlaskiego i dalej na północ aż do węzła z autostradą A2 za Międzyrzecem Podlaskim. W tym roku nieco wydłuży się również wspomniana A2, która dotrze do miejscowości Swory, łącząc się z istniejącym już fragmentem do Białej Podlaskiej.



















Komentarze