Zmarzlik trafił do Orlen Oil Motoru Lublin w 2022 roku i z miejsca stał się liderem „Koziołków”. Dzięki jego wydatnej pomocy żużlowcy z Lublina zdobyli trzy razy z rzędu mistrzostwo Polski. Dominacja drużyny dowodzonej przez trenera Macieja Kuciapę zakończyła się w 2025 roku kiedy to lublinianie przegrali w finale PGE Ekstraligi z PRES Grupą Deweloperską Toruń i musieli zadowolić się srebrnym medalem.
W nadchodzącym sezonie Zmarzlik wraz z kolegami będzie chciał odzyskać tytuł mistrzowski, ale nie wiadomo czy obecna kampania nie będzie jego ostatnią w Lublinie. W rozmowie z WP Sportowe Fakty sześciokrotny mistrz świata przyznał, że mocno zainteresowana jest nim Betard Sparta Wrocław, ale i inne kluby.
– Stwierdzenie, że jestem jedną nogą w Betard Sparcie Wrocław, to za dużo powiedziane. Mam ofertę z tego klubu, ale także z kilku innych. Naprawdę sporo klubów wysłało zapytania, ale to na pewno nie jest jeszcze czas decyzji. Szczerze mówiąc obecnie o moim transferze mówi się dużo więcej niż ja sam wiem. Zapewniam, że nie podjąłem żadnej decyzji i nie wyznaczyłem sobie żadnego terminu na jej podjęcie. Mogę przyznać, że nie zabieram się jeszcze za te sprawy i daję sobie czas na ostateczne decyzje – skomentował na łamach WP Sportowe Fakty Zmarzlik.
Lubelscy kibice mają więc prawo do umiarkowanego niepokoju. Jednak w dalszej części rozmowy 31-letni żużlowiec przyznał, że pierwszeństwo w rozmowach kontraktowych ma Orlen Oil Motor.
– Faktycznie pierwszeństwo w rozmowach ma Motor, a z władzami tego klubu jestem cały czas w kontakcie. Nie ma możliwości, bym podjął jakąś decyzję bez rozmowy z władzami Motoru. Za bardzo się szanujemy, a mi za dobrze jeździ się w Lublinie, bym załatwiał takie rzeczy za ich plecami lub miał ukrywać przed nimi informacje o ewentualnym odejściu. Gdybym miał odchodzić, to Motor na pewno będzie o tym wiedział. Na razie bardziej skupiam się jednak na przygotowaniach do sezonu niż rozmowach o przyszłości – zakończył Zmarzlik.
Inauguracja PGE Ekstraligi w sezonie 2026 planowo ma nastąpić 10 i 12 kwietnia. Mecze, tak jak w ostatnich latach, będą się odbywać w piątki i niedziele. W pierwszej rundzie „Koziołki” zmierzą się u siebie z PRES Grupą Deweloperską Toruń, a więc już na samym początku sezonu dojdzie do szlagierowej potyczki wicemistrzów z mistrzami Polski.

















Komentarze