Nie chodzi jednak o monitoring w klasycznym, policyjnym sensie. Wcisło podkreśla, że kamery online są dziś przede wszystkim narzędziem informacyjnym – takim, z którego mieszkańcy korzystają na co dzień, sprawdzając natężenie ruchu, warunki na drogach czy to, co aktualnie dzieje się w najważniejszych punktach miasta.
– Moje zainteresowanie tematem kamer online wynika bezpośrednio z rozmów z mieszkańcami i obserwacji tego, jak takie rozwiązania są dziś realnie wykorzystywane – mówi radny. – Dlatego złożyłem interpelacje zarówno w sprawie Dworca Metropolitalnego, jak i Placu Zamkowego oraz Zamku Lubelskiego – dodaje.
Dworzec: wizytówka i węzeł komunikacyjny
Pierwszym z proponowanych miejsc jest Dworzec Metropolitalny wraz z otoczeniem. To właśnie tam krzyżują się codziennie potoki pasażerów, pieszych i komunikacji publicznej. Zdaniem radnego stały przekaz obrazu z tego obszaru mógłby ułatwić planowanie podróży, poprawić orientację w sytuacji na drogach i zwiększyć przejrzystość funkcjonowania infrastruktury transportowej.
– Dworzec Metropolitalny to jeden z najważniejszych węzłów komunikacyjnych miasta i pierwsze miejsce, z którym styka się wielu przyjezdnych – podkreśla Wcisło. – Uważam, że w takiej lokalizacji obecność kamer online jest w pełni uzasadniona zarówno z punktu widzenia informacyjnego, jak i bezpieczeństwa – mówi dalej radny klubu Żuka.
Kamery pod Zamkiem?
Druga interpelacja dotyczy jednego z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów Lublina – Zamku Lubelskiego oraz Placu Zamkowego. To przestrzeń o wyjątkowym znaczeniu historycznym i turystycznym, a jednocześnie miejsce licznych koncertów, uroczystości i wydarzeń plenerowych.
Zdaniem radnego stały przekaz wideo mógłby nie tylko promować miasto w Internecie, ale też umożliwić uczestnictwo na odległość osobom, które nie są w stanie pojawić się na wydarzeniach osobiście.
– Plac Zamkowy i sam Zamek to przestrzeń o ogromnym znaczeniu reprezentacyjnym, gdzie bardzo często organizowane są imprezy kulturalne i miejskie. Obecność kamer w takich lokalizacjach zwiększa dostępność informacji i wspiera organizację wydarzeń – ocenia Wcisło.
Radny przypomina, że podobne rozwiązania funkcjonują już w innych częściach Lublina – m.in. na Placu Litewskim, Krakowskim Przedmieściu, w okolicach Areny Motor Lublin czy Parku Ludowego – i są wykorzystywane zarówno informacyjnie, jak i promocyjnie.
Nowoczesność, ale z umiarem
W swoich interpelacjach Wcisło nie ukrywa, że widzi w kamerach element szerszej strategii zarządzania miastem. Jego zdaniem dostęp do aktualnego obrazu z kluczowych miejsc zwiększa transparentność działań samorządu, poprawia orientację mieszkańców w przestrzeni miejskiej i pomaga w codziennych decyzjach komunikacyjnych.
– To rozwiązania, które wpisują się w ideę nowoczesnego, otwartego i sprzyjającego mieszkańcom miasta. Dostęp do aktualnego obrazu z najważniejszych miejsc daje ludziom realną wiedzę o tym, co w danym momencie dzieje się w Lublinie. Oczywiście wszystko z poszanowaniem przepisów dotyczących prywatności – podkreśla Wcisło.
W osobistym wątku dodaje, że sam, przebywając obecnie na zwolnieniu lekarskim po wypadku, jeszcze wyraźniej dostrzega wartość bieżącej informacji o przestrzeni miejskiej. – To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że rozwój systemu kamer online powinien być jednym z elementów nowoczesnego zarządzania miastem – zaznacza.
Radny pyta władze miasta, czy rozbudowa sieci kamer jest analizowana, jakie lokalizacje są brane pod uwagę, jakie warunki musiałyby zostać spełnione oraz czy w budżecie lub planach inwestycyjnych przewidziano środki na ten cel.

















Komentarze