Zawiadomienie trafiło do policjantów z Dołhobyczowa. Wynikało z niego, że na jednej z posesji zwierzęta od dłuższego czasu przebywają bez opieki, narażone na mróz, głód i brak dostępu do wody.
Funkcjonariusze ustalili, że 52-letni właściciel już na początku stycznia opuścił dom i przeniósł się do innego mieszkania. Na posesji pozostawił psa, pięć kotów oraz 25 sztuk drobiu. Zwierzęta od kilku tygodni przebywały na zewnątrz – bez schronienia, bez jedzenia i bez wody.
– Zwierzęta były pozostawione same sobie, narażone na działanie niskich temperatur oraz brak podstawowych warunków do życia – informuje asp. szt. Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji.
O sprawie powiadomiono Gminne Centrum Zarządzania Kryzysowego w Dołhobyczowie oraz lekarza weterynarii. Do działań włączyli się również pracownicy urzędu gminy. Pies został zabezpieczony przez gminę i otrzymał odpowiednie warunki bytowe. Pięcioma kotami zaopiekowała się sąsiadka mężczyzny, natomiast drób został nakarmiony i zabezpieczony.
Teraz 52-letni mieszkaniec gminy Dołhobyczów odpowie przed sądem za znęcanie się nad zwierzętami. Zgodnie z przepisami grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że porzucenie zwierząt i pozostawienie ich bez opieki to przestępstwo, a w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia zwierząt warto reagować i informować odpowiednie służby.

















Komentarze