W miniony piątek zielono-czarni wygrali po raz pierwszy pod wodzą Jurija Szatałowa, a po raz drugi w tym sezonie. Dzięki temu udało im się opuścić ostatnie miejsce w tabeli i wlać nadzieję w serca kibiców o utrzymanie w Betclic I Lidze. Sytuacja łęcznian nadal jest trudna, ale obecnie do 15. w stawce Znicza Pruszków Adam Deja i spółka tracą już tylko cztery punkty.
W piątek piłkarze z Łęcznej będą mieli doskonałą okazję do zrobienia kolejnego kroku w kierunku utrzymania. Górnik zagra w Siedlach z tamtejszą Pogonią, która zajmuje obecnie 13. miejsce. Po bardzo udanej rundzie jesiennej podopieczni trenera Adama Noconia wiosną zaliczyli już wszystkie możliwe rezultaty. Najpierw Pogoń przegrała w Opolu z tamtejszą Odrą, by później pokonać u siebie Ruch Chorzów. Natomiast w ostatniej kolejce zremisowali w Bytomiu z tamtejszą Pogonią.
Kibice Górnika wciąż czekają na pierwszą wyjazdową wygraną swoich podopiecznych i mają nadzieję, że ich ulubieńcy pójdą za ciosem i znów zgarną trzy punkty. By tak się stało zielono-czarni będą musieli uważać na byłych piłkarzy… Górnika.
W ataku Pogoni występuje Karol Podliński, który we wspomnianym meczu w Bytomiu zdobył gola na wagę punktu. 28-latek z dorobkiem trzech goli jest drugim najlepszym strzelcem zespołu. Daleko mu jednak do lidera, którym jest Marcin Flis. 32-latek, który grę w piłkę zaczynał w Stoku Zakrzówek ma na koncie aż osiem goli, z czego siedem zdobył z rzutów karnych.
Jak wygląda sytuacja kadrowa Górnika przed najbliższym meczem? Wiadomo, że sezon zakończył się dla Jakuba Bednarczyka, który doznał poważnej kontuzji kolana. W środę zielono-czarni dokonali transferu last minute i na zasadzie półrocznego wypożyczenia pozyskali z Cracovii Bartosza Biedrzyckiego, który będzie starał się wypełnić lukę po Bednarczyku. Dobra wiadomość jest taka, że w Siedlcach żaden z piłkarzy z Łęcznej nie będzie musiał pauzować za kartki.
Początek meczu otwierającego 23. kolejkę zaplanowano na godzinę 18. Spotkanie będzie można obejrzeć w internecie pod adresem sport.tvp.pl. Z kolei my, tradycyjnie zapraszamy na relację tekstową na dziennikwschodni.pl.














Komentarze