Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

To była szajka

Młody mężczyzna, który gazem obezwładniającym zaatakował w środę kasjerkę Urzędu Gminy w Nieliszu i próbował jej ukraść torbę z pieniędzmi, nie działał w pojedynkę - twierdzi zamojska policja po błyskawicznym, trwającym zaledwie jedne dzień śledztwie. Przypomnijmy, że w środę kobieta wracała z banku z torbą pełną pieniędzy. Była już blisko UG, kiedy nastąpił atak. Młody mężczyzna próbował ją obezwładnić gazem i wyrwać pakunek z gotówką. Doszło do szarpaniny. Wszystko działo się na oczach ludzi, którzy tego dnia mieli odebrać w gminie zasiłki wypłacane z tych właśnie pieniędzy. Ostatecznie napastnik zdobył torbę i rzucił się do ucieczki. Pościg za złodziejem powiódł się dzięki błyskawicznej reakcji urzędników i mieszkańców. Pieniądze wróciły do gminnej kasy, a bandyta trafił do policyjnego aresztu. Policja szybko ustaliła, że zatrzymany mężczyzna nie działał sam. W grupie były jeszcze dwie kobiety w wieku 22 i 43 lat, a także mieszkańcy powiatów hrubieszowskiego i tomaszowskiego. - Działania podjęte przez policję pozwalają wnioskować, że szefem i mózgiem tej grupy jest zatrzymany 43-letni mieszkaniec Zamościa - mówi komisarz Teresa Tukiendrof, rzecznik prasowy zamojskiej KMP.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama