Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Trzecioligowiec walczy dzielnie, ale musi gonić. Avia Świdnik - Raków Częstochowa (relacja na żywo)

To może być wyjątkowy dzień dla piłki nożnej w Świdniku. Avia o godz. 13.30 zagra z Rakowem Częstochowa w ćwierćfinale STS Pucharu Polski. Zapraszamy na tekstową relację na żywo z tego spotkania.
Trzecioligowiec walczy dzielnie, ale musi gonić. Avia Świdnik - Raków Częstochowa (relacja na żywo)
Avia znowu marzy o zwycięstwie z wyżej notowanym rywalem

Autor: DW

Avia Świdnik - Raków Częstochowa 0:1

Bramki: Brunes (45+5).

Avia: Sobieszczyk – Zbozień, Orzechowski, Rozmus, Pigiel, Uliczny, Kamiński, Kalinowski, Zuber, Remeniuk, Maj.

Raków: Trelowski – Mosór, Racovtan, Svarnas, Ilenić, Bulat, Repka, Jean Carlos (9 Amorim), Pieńko, Ivi, Brunes.

Żółte kartki: Remeniuk, Rozmus - Ilenić, Racovitan.

Sędziuje: Paweł Malec (Łódź).

Rezerwowi: 

Avia: Bartnik, Dobrzyński, Zawadzki, Łącki, Wojtkowski, Assuncao, Terekhov, Jodłowski, Falbierski.

Raków: Zych, Makuch, Amorim, Rocha, Ameyaw, Napieraj, Arsenić, Brusberg, Mircetić.

-----------------------------------

45+7' Naciskany Mosór wybija na aut.

45+5' Nie zanosiło się na to, a jest 0:1! Akcja lewą flanką Amorima, zagranie w pole karne do Brunesa. Najpierw Norweg przyblokowany, ale szybko odzyskał piłkę i uderzył idealnie, po długim rogu do siatki.

45+4' Ivi o ułamek sekundy za późno wystawil piłkę Repce, Avia wybija.

45+3' Wyrzut z autu, zamieszanie w polu karnym Rakowa, ostatecznie strzelał Zuber, a gospodarze reklamują zagranie ręką. Gramy jednak dalej.

45' Pierwsza połowa potrwa 7 minut dłużej.

45' Nieudany atak przyjezdnych lewym skrzydłem, piłka dla Avii.

44' Wygląda na to, że bramkarz może kontynuować grę.

43' Po tym mocnym ciosie w twarz problemy ma Sobieszczyk. Jest chwila przerwy.

41' Przebudzenie Rakowa. Blisko bramki dla gości. Ivi Lopez strzela z narożnika pola karnego, piłka odbija się od jednego z obrońców i trafia Sobieszczyka w... twarz. Za chwilę szans ana poprawkę dla Iviego. Tym razem uderzenie jednak nieudane.

39' Znowu pędzi Pigiel lewą flanką, tym razem centra, ale wybija Raków.

38' Znowu udany atak żółto-niebieskich. Pigiel atakował lewym skrzydłem, zgrał do środka, Remeniuk oddaje do Zubera, a ten uderza na bramkę. Po rykoszecie tylko rożny.

34' Ajajaj pressing Avii i było bardzo blisko przechwytu. Uliczny niemal odebral piłkę Repce przed szesnastką, ucierpiał pomocnik gospodarzy, ale arbiter nie dopatrzył się faulu. Duże szczęście przyjezdnych.

32' Kolejna kartka, tym razem Racovitan.

31' Nieudana centra Bulata.

30' Pieńko z kolejną szarżą, faulowany i kartka dla Rozmusa.

29' Bardzo niecelny strzał Ulicznego.

27' Szansa na wyjście z kontrą, Ivi traci piłkę, ale sędzia wraca do wcześniejszego faulu.

26' A teraz co? Rożny.

26' I jeszcze jeden korner.

25' Avia dłużej utrzymała się przy piłce. Atakowała prawym skrzydłem, atakowała lewym i będzie kolejny korner. Raków na chwilę zepchnięty do defensywy.

24' Dobre dośrodkowanie Ulicznego, ale wybija Brunes. Będzie jeszcze rożny.

23' Byłaby dobra okazja dla Avii. Ilenić fauluje uciekającego Remeniuka i będzie rzut wolny w narożniku pola karnego. Szansa na wrzutkę dla gospodarzy.

23' Kalinowski jednak na razie wraca na boisko

22' Kalinowski znowu na murawie, chyba ma problem z barkiem. Sobieszczyk pokazuje charakterystyczny kołowrotek, który oznacza zmianę.

21' Próbowali teraz goście wejść w pole karne serią podań z "pierwszej", Avia wybija.

20' Raków ponownie w ataku pozycyjnym.

16' Kolejna przerwa, tym razem ucierpiał Kalinowski.

15' Kolejna szansa dla gości! Bulat zamykał akcję na dalszym słupku, ale z ostrego kąta uderzył prosto w bramkarza.

14' Pieńko faulowany przez Remeniuka, szansa na wrzutkę w pole karne dla Rakowa.

12' Maj próbował zagrać na wolne pole do Remeniuka, ale wyraźnie za mocno.

10' Kilkadziesiąt sekund i dwie dobre akcje Amorima. Najpierw świetna wrzutka w pole karne, ale koledzy jej nie wykorzystali. Za chwilę skrzydłowy ładnie "złamał" akcję do środka i huknął nad bramką.

9' Amorim za Jeana Carlosa.

8' Chwila przerwy ze względu na uraz Jeana Carlosa. Zanosi się na zmianę.

6' Odpowiedź Avii. Wrzutka Zubera wybita, a ponowienie akcji przez Kalinowskiego na prawym skrzydle nieudane, "Kali" wyjechał za linię końcową.

6' Była kolejna szansa przyjezdnych, ale Bulat bardzo, bardzo niecelnie.

5' Ufffffff pierwsza okazja na gola dla "Medalików", a nawet dwie. Najpierw tuż zza pola karnego uderzył Ivi Lopez. Sobieszczyk odbił piłkę, a pierwszy dopadł do niej Brunes, ale również strzelił prosto w bramkarza. Brakowało jednak bardzo niewiele, żeby futbolówka przeszła między nogami golkipera.

5' Raków spokojnie, w wolnym tempie rozgrywa piłkę.

2' Pierwsza wrzutka w pole karne gospodarzy, ale kompletnie nic z tego.

1' Gramy!

-----------------------------------

Stara piłkarska prawda mówi, że puchary rządzą się swoimi prawami. Dzisiaj wierzą w nią kibice w Świdniku. Avia to w końcu trzecioligowiec, który będzie musiał stawić czoła czołowej drużynie PKO BP Ekstraklasy. Raków po odejściu Marka Papszuna przechodzi spore zmiany, a na razie pod wodzą nowego trenera Łukasza Tomczyka jeszcze nie "odpalił". Po pięciu spotkaniach na ławce byłego szkoleniowca Polonii Bytom na koncie jest tylko jedno zwycięstwo, a do tego: dwa remisy i dwie porażki.

Ostatnio "Medaliki" prowadziły w Poznaniu z Lechem 1:0 i 2:1, ale przegrały ostatecznie 3:4 i zajmują obecnie piąte miejsce w tabeli.

Avia na razie w 2026 roku rozegrała jeden mecz o punkty. W sobotę pokonała Stal Kraśnik 2:0, ale zawody nie odbyły się w Świdniku, tylko w Milejowie, na sztucznej nawierzchni. Żółto-niebiescy chcieli oszczędzić swoją murawę na pucharowe spotkanie.

A jak przed pierwszym gwizdkiem dzisiejszego spotkania wyglądało boisko przy ul. Sportowej? Fotkę wrzucił chociażby Raków w swoich mediach społecznościowych.

 

Dla gospodarzy to będzie szansa na pierwszy w historii awans do półfinału pucharowych rozgrywek. Jak drużyna trenera Wojciecha Szaconia podejdzie do spotkania?

– To nagroda dla nas za pracę wykonaną w Pucharze Polski. Oczywiście nie da się schować na bok emocji związanych z tym spotkaniem. Te mocje będziemy chcieli przekuć w ogromne produktywne zaangażowanie. Zaangażowanie w najmniejsze, z pozoru najmniej istotne rzeczy na boisku – to pomoże nam choćby w minimalny sposób zwiększyć szanse. Szanse do tego, żeby jeszcze mocniej zapisać się w historii klubu – mówił przed meczem na klubowym portalu szkoleniowiec..

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama