Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Avia na szóstkę na boisku outsidera. Niedosyt Podlasia po meczu z Wisłoką

Zakończenie przygody z STS Pucharem Polski nie wpłynęło źle na piłkarzy ze Świdnika. W niedzielę Avia wybrała się na mecz z ostatnią w tabeli Spartą Kazimierza Wielka i rozbiła rywali aż 6:0.
Avia na szóstkę na boisku outsidera. Niedosyt Podlasia po meczu z Wisłoką
Avia szybko wróciła na fotel lidera grupy czwartej Betclic III ligi

Autor: Avia Świdnik/facebook

Wystarczyło kilkadziesiąt sekund gry, a już Marcin Pigiel był faulowany w polu karnym gospodarzy. Doskonałej okazji nie zmarnował Dominik Zawadzki, którym pewnym strzałem z rzutu karnego otworzył wynik. W zasadzie, po dwóch kwadransach było pozamiatane. Najpierw centrę Dave’a Assuncao ładnym, technicznym strzałem z powietrza wykończył Dawid Łącki. A w 33 minucie na 0:3 podwyższył Michał Zuber.

Trener Wojciech Szacoń porządnie pomieszał w składzie swojej drużyny, po od początku zagrali: Patryk Małecki, Kacper Jodłowski, Yaroslav Terekhov czy Łącki. Już w przerwie szkoleniowiec dokonał dwóch kolejnych zmian. Na ostatnie pół godziny, na murawie zameldował się też wracający do gry po kontuzji Dominik Pisarek.

Avia długo nie mogła poprawić wyniku, ale w końcówce zaskoczyła rywali jeszcze trzy razy. Najpierw dublet skompletował Zuber. W 81 minucie Pisarek nie dał się przepchnąć w szesnastce rywali, a po chwili huknął pod poprzeczkę na 0:5. Spartę dobił kolejny zmiennik – Bartosz Falbierski, który w doliczonym czasie gry pokonał bramkarza strzałem zza pola karnego.

Dzięki pewnej wygranej żółto-niebiescy szybko odzyskali fotel lidera tabeli. Stracili go na jeden dzień po tym, jak w sobotę swoje spotkanie wygrał KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. 

Sparta Kazimierza Wielka – Avia Świdnik 0:6 (0:3)

Bramki: Zawadzki (6-z karnego), Łącki (15), Zuber (33, 70), Pisarek (81), Falbierski (90+3).

Avia: Białka – Orzechowski (46 Wróblewski), Terekhov (46 Rozmus), Zbozień (70 Dobrzyński), Pigiel, Zawadzki, Jodłowski, Assuncao (76 Falbierski), Małecki, Łącki (61 Pisarek), Zuber.

Niedosyt w Białej Podlaskiej

Po szalonym meczu z Naprzodem Jędrzejów piłkarze Podlasia liczyli na udaną, domową inaugurację rundy wiosennej. W 42 minucie meczu z Wisłoką Dębica prowadzenie biało-zielonym dał Jarosław Kosieradzki. Niestety, drużyna Macieja Oleksiuka nie dowiozła korzystnego wyniku do końcowego gwizdka. W pierwszej dodatkowej minucie gry punkt rywalom uratował Karol Czuchra.

Co ciekawe, dzięki temu Wisłoka pozostała jednym z trzech zespołów w grupie czwartej Betclic III ligi, który w tym sezonie nie doznał jeszcze porażki na wyjeździe (dwa pozostałe to Avia i KSZO). Ekipa z Dębicy ma na koncie w delegacjach: trzy wygrane i osiem remisów.

Podlasie Biała Podlaska – Wisłoka Dębica 1:1 (1:0)

Bramki: Kosieradzki (42) – Czuchra (90+1).

Podlasie: Jeż – Mikołajewski, Orzechowski, Nojszewski, Dmitruk, Maluga, Kopytov (77 Urbański), Andrzejuk, Kosieradzki, Mróz, Wnuk (62 Dobruk).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama