Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Czy miejska przychodnia w Chełmie przetrwa? Dyrektor: „Stoimy przed realnym problemem z wypłatami”

Rosnące koszty, niedoszacowane kontrakty z NFZ i widmo utraty płynności finansowej – tak wygląda dziś sytuacja Miejskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Chełmie. Dyrektor placówki ostrzega, że bez wsparcia samorządu w ciągu kilku miesięcy mogą pojawić się problemy nawet z wypłatą wynagrodzeń dla pracowników.
ZOZ Chełm Wołyńska
Jednym z rozwiązań miałaby być likwidacja MSP ZOZ i utworzenie w jego miejsce spółki prawa handlowego. Oznaczałoby to koszt odpraw i odszkodowań dla pracowników wynoszący około 4,7 mln zł, a także ryzyko utraty kontraktów z NFZ

Autor: Kamil Pomorski

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Chełm dyrektor Miejskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Mariusz Żabiński przedstawił radnym szczegółową analizę finansową placówki. Z zaprezentowanych danych wynika jasno: najbliższe dwa lata mogą być dla miejskiej przychodni najtrudniejsze w jej historii.

Koszty rosną szybciej niż przychody

Największym obciążeniem dla placówki są wynagrodzenia pracowników medycznych, które wynikają z ustawowych regulacji.

Obecnie miesięczne koszty osobowe MSP ZOZ wynoszą około 1,55 mln zł, a pozostałe koszty działalności około 179 tys. zł. Łącznie oznacza to ponad 1,7 mln zł wydatków miesięcznie.

Tymczasem średnie miesięczne przychody placówki wynoszą około 1,5 mln zł.

Od 2024 roku nasza działalność zamyka się stratą. Największym problemem nie jest sama strata, ale możliwość utraty płynności finansowej – podkreślił dyrektor Mariusz Żabiński.

Rok 2024 placówka zakończyła stratą w wysokości prawie 700 tys. zł, a prognozy na kolejne lata również nie są optymistyczne.

Trzy miesiące do finansowego kryzysu

Najbardziej niepokojące są prognozy dotyczące najbliższych miesięcy.

Dyrektor przyznał, że jeśli nie zostaną podjęte działania wspierające, MSP ZOZ może stracić płynność finansową nawet w ciągu trzech miesięcy.

Stoimy przed realnym problemem z wypłatą wynagrodzeń naszym pracownikom – ostrzegł Żabiński.

W chełmskim MSP ZOZ zatrudnionych jest 99 pracowników etatowych, w tym 17 lekarzy oraz 45 pielęgniarek i położnych. Dodatkowo placówka współpracuje z lekarzami na podstawie umów zleceń i kontraktów.

Nadwykonania pomagają, ale nie rozwiązują problemu

Jednym z elementów, które chwilowo poprawiają sytuację finansową przychodni, są tzw. nadwykonania, czyli świadczenia medyczne realizowane ponad zakontraktowany limit.

W 2025 roku ich wartość wyniosła ponad 1,3 mln zł. Problem polega jednak na tym, że Narodowy Fundusz Zdrowia rozlicza je z dużym opóźnieniem, co utrudnia stabilne planowanie budżetu.

Kolejne podwyżki pogłębią problem

Sytuację finansową dodatkowo pogorszą kolejne ustawowe podwyżki wynagrodzeń pracowników medycznych, które wejdą w życie od lipca 2026 roku.

Pensje wzrosną wtedy o 8,82 procent.

– To problem ogólnopolski, niezależny od działań kadry zarządzającej placówką – zaznaczył dyrektor.

Według przedstawionych danych tempo wzrostu wynagrodzeń jest znacznie wyższe niż wzrost wycen świadczeń medycznych finansowanych przez NFZ.

Program naprawczy do 2028 roku

Władze MSP ZOZ przygotowały program naprawczy, który ma poprawić sytuację finansową placówki do końca 2028 roku.

Zakłada on m.in.: zmiany organizacyjne, racjonalizację kosztów, stopniowe ograniczanie zatrudnienia poprzez naturalne odejścia na emeryturę w także renegocjacje regulaminu wynagrodzeń.

Jednak związki zawodowe pielęgniarek i położnych nie zgodziły się na proponowane zmiany w regulaminie płacowym, które dotyczyły dodatków i premii.

Dwa scenariusze dla miejskiej przychodni

Podczas sesji przedstawiono dwa możliwe scenariusze przyszłości placówki.

Pierwszy zakłada utrzymanie MSP ZOZ w obecnej formie, jednak przy wsparciu finansowym miasta.

Szacunkowo potrzebne byłoby około 1,2 mln zł rocznie w formie pożyczki lub poręczenia kredytu bankowego.

Drugie rozwiązanie to likwidacja MSP ZOZ i utworzenie w jego miejsce spółki prawa handlowego. Taki wariant oznaczałby jednak koszt odpraw i odszkodowań dla pracowników wynoszący około 4,7 mln zł, a także ryzyko utraty kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

W grze także pieniądze z Unii

Likwidacja placówki mogłaby oznaczać również konieczność zwrotu części środków unijnych.

MSP ZOZ realizuje obecnie projekt modernizacji wart 1,7 mln zł, z czego 1,4 mln zł stanowi dofinansowanie z funduszy europejskich. W jego ramach planowana jest m.in. wymiana aparatu rentgenowskiego o wartości około 800 tys. zł.

Decyzje dopiero przed radnymi

Na razie radni nie podjęli żadnych decyzji dotyczących przyszłości miejskiej przychodni. Prezentacja dyrektora miała przede wszystkim pokazać skalę problemu i przygotować samorząd na nadchodzące decyzje.

Teraz przed władzami Chełma stoi trudna decyzja o przyszłości miejskiej opieki zdrowotnej. Podobne problemy finansowe przeżywa dziś wiele publicznych placówek medycznych w całej Polsce.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama