Wprawdzie rozpoczął się on znakomicie, bo już w 10 min gospodarze objęli prowadzenie. Seria dośrodkowań zakończyła się przypadkowym odbiciem piłki od Janusza Jędrcha, po którym wpadła do bramki Traweny. Radość kibiców w Poniatowej trwała jednak bardzo krótko, ponieważ w polu karnym przewrócony został Szymon Bancerz. Do rzutu karnego podszedł Michał Jeleniewski i pewnie skierował piłkę do siatki.
Na kolejne gole trzeba było czekać do drugiej połowy. Zadanie Stali ułatwił Jakub Przybylski, który w 60 min otrzymał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska. – To było karygodne zachowanie mojego zawodnika. Nie można osłabić zespołu w takim momencie i przy takim wyniku poprzez niepotrzebny faul – powiedział Janusz Dec, opiekun Traweny.
Osłabieni goście ambitnie się bronili, mądrze przesuwali i grali z olbrzymią ofiarnością. W końcu jednak Sylwester Parada w 85 min znalazł sposób na sforsowanie ich defensywy. Tym samym doświadczony snajper znakomicie przywitał się ze swoimi kibicami. Grał tu przez wiele lat, ale w 2023 r. postanowił spróbować szczęścia poza Poniatową. Grał m.in. w Lewarcie Lubartów, Unii Bełżyce oraz Turze Milejów. W Stali mu jest jednak najlepiej i wydaje się, że może to być kluczowy transfer w kontekście walki poniatowian o powrót do IV ligi.
W 90 min do siatki trafił jeszcze Konrad Gąsiorowski podwyższając na 3:1. Po chwili kontaktową bramkę dla Traweny upolował Kacper Harasim, ale na odrobienie całości strat zabrakło gościom już czasu. – Uważam, że przegraliśmy niezasłużenie to spotkanie. W pierwszej połowie mieliśmy dwie znakomite sytuacje, których nie wykorzystaliśmy. Olbrzymi wpływ na wynik miała czerwona kartka dla mojego zawodnika. Mimo porażki jestem optymistą przed kolejnymi spotkaniami. Zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze na tle znakomitego przeciwnika – powiedział Janusz Dec.
Stal Poniatowa – LKS Trawena Trawniki 3:2 (1:1)
Bramki: Jędrych (10 samobójcza), Parada (85), Gasiorowski (90) – Jeleniewski (15 z karnego), Harasim (90+2)
Stal: Rybarczyk, Pikuła, Pyda (85' Mastalerz), Radziejewski, Kucharczyk, Smolik (80' Król), Murat (75' Sarna), Poleszak, Shtekh (66' Sowiński), Gąsiorowski, Kowalewski (66' Parada).
Trawena: Wójcik – Raczkowski (80 Lenarcik), Tatara, Komarzaniec, Jędrych, Kubicki (80 Harasim), Mazurek, Fiedor, Jeleniewski, Bancerz, Przybylski.
Żółte kartki: Bancerz, Przybylski. Czerwona kartka: Przybylski (60 min za dwie żółte)














Komentarze