Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Terespolu zabezpieczyli w ostatnich dniach leki i wyroby medyczne przewożone niezgodnie z przepisami. Przemyt wykryto w dwóch samochodach osobowych oraz w pociągu towarowym wjeżdżającym do Polski z Białorusi.
W samochodzie obywatela Białorusi funkcjonariusze znaleźli blisko 200 fiolek z kwasem hialuronowym, stosowanym w medycynie estetycznej, kosmetologii oraz ortopedii. Produkty były ukryte w przestrzeni za przednim zderzakiem, w zmieniarce płyt CD i w boczku bagażnika. Z kolei w pojeździe prowadzonym przez Polaka wykryto 100 ampułek leku stosowanego w chorobach układu mięśniowo-szkieletowego, w tym zwyrodnieniach stawów, kręgosłupa oraz osteoporozie – ukryte w bagażniku pojazdu.
Nielegalny przewóz leków wykryto także w pociągu towarowym. W lokomotywie, w układzie dolotowym powietrza, funkcjonariusze KAS i Straży Granicznej znaleźli 200 ampułek preparatów stosowanych w stomatologii, do miejscowego znieczulania jamy ustnej. W związku z tym przeciwko pomocnikowi maszynisty wszczęto sprawę karną skarbową.
Przemycone medykamenty zostały zabezpieczone, a wobec kierowców samochodów wszczęto postępowania karne skarbowe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, podróżni mogą wwozić do Polski leki wyłącznie na własne potrzeby – maksymalnie pięć najmniejszych opakowań. Przywóz większej ilości produktów leczniczych, a także ich sprzedaż, jest nielegalna i karalna.
– Kontrole w Terespolu pokazują, że KAS skutecznie przeciwdziała przemytowi leków, chroniąc bezpieczeństwo pacjentów i legalny obrót produktami medycznymi – podkreśla Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.
Komentarze