To nie był dzień lublinianek. W ich grze niewiele było dobrych elementów, na co wpływ miało zapewne potężne osłabienie. Maria Prieto O’Mullony, która kieruje grą PGE MKS El-Volt, nie mogła zagrać w rywalizacji z Zagłębiem z powodu kontuzji i nie jest jeszcze wiadome kiedy wróci na boisko.
Pod jej nieobecność grą gospodyń starały się kierować Aleksandra Rosiak oraz Patricia Lima. Portugalka była bardzo aktywna i zaangażowana, ale jednak ciężko porównać ją do klasy Hiszpanki.
Pierwsze minuty dawały jednak nadzieję na pozytywne rozstrzygnięcie. Ważny moment miał miejsce w 7 min. Jeden z niewielu błędów tego dnia popełniła Aleksandra Rosiak. Reprezentacyjne rozgrywająca popełniała wprost w ręce Patricii Matieli, która popędziła na lubelską bramkę. W ten sposób zamiast 6:3 dla Lublina, zrobiło się dla niego zaledwie 5:4.
W końcówce pierwszej połowy gospodynie zaliczy potężny kryzys i przez 10 minut nie potrafiły zdobyć bramki. Przeciwniczki trafiały znacznie częściej, więc kiedy Rosiak w końcu po 10 min problemów trafiła do siatki, to na tablicy wyników było 17:9 dla Zagłębia.
Można było się spodziewać pogoni PGE MKS El-Volt w drugiej połowie. Taka rzeczywiście nastąpiła, chociaż w miarę szybko została zastopowana. Wpływ na to miało wiele czynników, jak chociażby dwie kary dwuminutowe podrząd dla Aleksandry Rosiak. To nieco wybiło z rytmu wicemistrzynie Polski. I chociaż impuls do pogoni stała się dać Wiktoria Gliwińska to jedna tego dnia Zagłębie było po prostu lepsze.
Bohaterką lubelskiej ekipy była Rosiak, która zdobyła 10 bramek i miała wysoką skuteczność. Dobrze spisała się także Adrianna Górna, autorka 4 trafień. U przeciwniczek wyróżniła się Karolina Kochaniak, która zdobyła 5 bramek.
– Nie wykorzystywałyśmy stuprocentowych sytuacji. W obronie też przytrafiło się nam kilka prostych błędów. Ciężko wejść w drugą połowę z 8 bramkami straty. Walczyłyśmy z całych sił i chciałyśmy wygrać, ale Zagłębie bardzo dobrze broniło. Człowiek najlepiej uczy się na porażkach i wierzę, że my z tego meczu wyciągniemy odpowiednie wnioski – powiedziała na antenie Polsatu Sport Adrianna Górna.
PGE MKS El-Volt Lublin – KGHM Zagłębie Lubin 25:28 (10:18)
Lublin: Wdowiak, Martins – Rosiak 10, Górna 4, Lima 3, Gliwińska 3, Tomczyk 2, Andruszak 2, Radosavljević 1, Matuszczyk 1, Przywara, M. Więckowska, D. Więckowska, Planeta. Kary: 8 min. Trener: Paweł Tetelewski
Lubin: Maliczkiewicz, Zima – Kochaniak 5, Cavo 4, Janas 3, Matieli 3, Jakubowska 3, Cesareo 3, Drabik 2, Fraga 2, Pietras 1, Cardoso 1, Fernandes. Kary: 8 min. Trener: Bożena Karkut
Sędziowały: Urszula Lesiak, Małgorzata Lidacka (Kraków). Widzów: 2500.














Komentarze