Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Strzelił 45 goli w trzy sezony. Teraz zamieni Chełmiankę na Górnika Łęczna?

W poniedziałek Chełmianka pożegnała swojego najlepszego strzelca z ostatnich lat. Bartłomiej Korbecki spędził w biało-zielonych barwach trzy sezony i strzelił w tym czasie 45 goli. Według plotek teraz przeniesie się do drugoligowego Górnika Łęczna.
Strzelił 45 goli w trzy sezony. Teraz zamieni Chełmiankę na Górnika Łęczna?
Bartłomiej Korbecki po trzech latach odchodzi z Chełmianki

Autor: Chełmianka Chełm/facebook

Ten transfer w lecie 2023 roku okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Chełmianka pozyskała z Górnika II Zabrze Bartłomieja Korbeckiego, który już w pierwszym sezonie zdobył dla tego klubu aż 20 goli. Dodatkowo zaliczył 10 asyst. Kolejne rozgrywki? Popularny „Korbi” wykręcił bardzo podobne liczby. Tym razem zapisał na swoim koncie 18 bramek i 13 asyst.

W niedawno zakończonym sezonie uzbierał „tylko” siedem goli i sześć asyst, ale z powodu kontuzji zagrał jedynie w 26 meczach. Zresztą, w końcówce sezonu wrócił do gry znacznie wcześniej niż wszyscy się spodziewali, aby jeszcze pomóc drużynie w walce o awans. W sumie 24-letni zawodnik zakończył przygodę z Chełmianką, z dorobkiem: 89 występów, 45 bramek oraz 29 asyst.

Od dawna usługami Korbeckiego zainteresowane są kluby z wyższych lig. W lecie mówiło się, że zawodnik może się nawet przenieść do jednego z pierwszoligowców. Podczas przerwy zimowej piłkarz podpisał jednak aneks do swojego kontraktu – w przypadku awansu biało-zielonych do Betclic II ligi, jego umowa zostałaby automatycznie przedłużona.

Niestety, ostatecznie zespół trenera Ireneusza Pietrzykowskiego zakończył zmagania na trzeciej pozycji. A to oznacza, że kolejne rozgrywki biało-zieloni spędzą w III lidze.

W walce o punkty drużynie nie pomoże już „Korbi”. Wszystko wskazuje na to, że jego kolejnym przystankiem będzie Łęczna. Przedstawiciele Górnika byli na kilku meczach w sezonie 25/26 i od dawna interesowali się tym graczem. Teraz, po spadku do Betclic II ligi będą szukali wzmocnień. Tym bardziej, że trener Jurij Szatałow nie będzie miał do dyspozycji: Branislava Spacila, Kamila Orlika czy Bartosza Śpiączki.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama