Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Trwa walka z pożarem w powiecie biłgorajskim. Ogień się nie rozprzestrzenia, 2 strażaków w szpitalu

We wtorek nad ranem strażacy dalej walczą z pożarem lasów w powiecie biłgorajskim. Nie żyje pilot samolotu gaśniczego, który rozbił się podczas akcji gaszenia pożaru lasu w miejscowości Kozaki w powiecie biłgorajskim. Jak przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński, był to doświadczony lotnik o wysokich kwalifikacjach.
Kliknij aby odtworzyć

Do pożaru doszło we wtorek po godz. 15 w nadleśnictwie Józefów. Ogień w bardzo krótkim czasie objął rozległy teren – według szacunków nawet ponad 150 hektarów lasu. W trakcie działań gaśniczych doszło do katastrofy samolotu typu Dromader, który brał udział w akcji. Pilot maszyny zginął na miejscu.

– Pilot, który zginął, był doświadczony i miał duże kwalifikacje – podkreślił obecny na miejscu minister spraw wewnętrznych i administracji.

W akcję zaangażowano ogromne siły. Jak przekazał kpt. Tomasz Stachyra, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, ogień na tę chwilę nie rozprzestrzenia się, ale sytuacja wciąż jest bardzo poważna.

– Na miejscu pracuje 340 strażaków i 88 pojazdów oraz cztery cysterny oraz ciężkie wozy bojowo-gaśnicze. Wsparcie dotarło także z województwa podkarpackiego. Dwóch strażaków OSP podtruło się dymem – poinformował rzecznik.

Jak dodał, akcja potrwa jeszcze wiele godzin. – Na pewno wiele godzin przed nami. To jeszcze konieczność dozorowania pogorzeliska, przynajmniej do czasu wystąpienia mocnych opadów deszczu – zaznaczył.

Strażacy mogą liczyć również na wsparcie z powietrza. – Jeden śmigłowiec policyjny Black Hawk ma dolecieć rano, kolejny w południe – przekazał kpt. Stachyra.

Dyżurny stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie poinformował nas, że podczas akcji gaśniczej doszło do niegroźnej kolizji dwóch wozów gaśniczych.

Akcja jest trudna ze względu na charakter pożaru. Ogień ma charakter wierzchołkowy, szybko się rozprzestrzenia i przenosi między koronami drzew. Dodatkowym utrudnieniem jest ograniczony dostęp do terenu oraz wiatr, który sprzyja powstawaniu nowych ognisk. Strażacy informują, że ogniem objętych jest 250 ja terenów.

W nocy na miejscu pojawili się przedstawiciele rządu i służb, w tym minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, wojewoda lubelski Krzysztof Komorski oraz komendant główny Państwowej Straży Pożarnej. W Warszawie obradował sztab kryzysowy.

Jak poinformował nad ranem minister Kierwiński, sytuacja zaczyna się stabilizować. – Pożar przestał się rozprzestrzeniać. Sytuacja jest nadal na bieżąco monitorowana – przekazał.

Do działań włączają się również żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Służby zapowiadają także wykorzystanie dronów do lokalizowania zarzewi ognia.

Droga wojewódzka nr 849 w rejonie miejscowości Kozaki pozostaje zablokowana. Policja kieruje ruch objazdami i apeluje o niezbliżanie się do miejsca akcji.

Okoliczności katastrofy lotniczej będą wyjaśniać prokuratura oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

W związku z tragedią służby składają kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego pilota. W lasach województwa lubelskiego nadal obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia pożarowego.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama