Reklama
Z Puław do Afganistanu?
Eksperci z Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii mogą wyjechać do Afganistanu – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.
– Nic jeszcze nie wiadomo. Czekamy na oficjalną prośbę USA – usłyszeliśmy w MON.
– W grę wchodzi „GROM”, jednostka z Lublińca i 4. pułk chemiczny z Brodnicy.
- 16.11.2001 21:08
Jeżeli do Afganistanu pojedzie brodnicki pułk, to najprawdopodobniej będzie korzystał ze sprzętu puławskiego instytutu. – Możliwy jest też wyjazd ekspertów z tego ośrodka – dodaje nasz informator. – 22 listopada do Puław przyjedzie minister obrony Jerzy Szmajdziński, który zapozna się z możliwościami instytutu.
A są one duże. Już niedługo zostanie tu otwarte jedyne w Polsce laboratorium 3 klasy bezpieczeństwa biologicznego.
– To poufne sprawy i dziwię się, że w ogóle pan o tym wie – usłyszeliśmy w Wojskowym Instytucie Epidemiologii w Warszawie. – Podejrzewam, że puławscy eksperci zajmą się zagrożeniami związanymi z użyciem broni biologicznej. Takie laboratorium pozwala na badanie i rozpoznanie różnych bakterii i broni biologicznych.
– Nic nie wiem o żadnym wyjeździe – mówi Michał Bartoszcze, z-ca komendanta Instytutu Higieny i Epidemiologii w Puławach. – Naszym celem jest budowa centrum zwalczania bioterroryzmu.
Reklama
















Komentarze