Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

16-latek bez uprawnień doprowadził do groźnego wypadku. Młodzież trafiła do szpitala

Minionej nocy w Dysie pod Lublinem niepełnoletni kierowca Forda stracił panowanie nad samochodem i dachował. Razem z nim podróżowało trzech nietrzeźwych nastolatków. 16-latek walczy o życie.
16-latek bez uprawnień doprowadził do groźnego wypadku. Młodzież trafiła do szpitala

Autor: Policja

Do wypadku doszło około godziny 3:00 w nocy. Samochód poruszał się w kierunku ul. Samsonówka, kiedy to na łuku drogi kierowca stracił kontrolę nad pojazdem, wjechał do rowu, uderzył w drzewo i ogrodzenie, a następnie dachował. Siła uderzenia doprowadziła do poważnych uszkodzeń auta.

Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym policję i zespoły ratownictwa medycznego. W działaniach uczestniczył również biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Jak ustalili policjanci, kierujący nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Z kolei pasażerowie w wieku od 16 do 17 lat byli nietrzeźwi. Ze względu na obrażenia kierowcy nie było możliwości przeprowadzenia badania na zawartość alkoholu w jego organizmie.

Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przetransportowani do szpitala dziecięcego z licznymi obrażeniami ciała. 

– Kierujący pojazdem znajduje się w stanie zagrażającym życiu. Jeden z pasażerów z licznymi złamaniami całego ciała znajduje się w stanie ciężkim. Pozostała dwójka pasażerów odniosła mniej poważne obrażenia –  mówi podinspektor Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji. 

Policja

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie pod nadzorem prokuratora wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia. Ustalają m.in. w jaki sposób 16-latek wszedł w posiadanie pojazdu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama