Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kasa pozostanie

Puchaczów nie musi zwracać kopalni 11 mln podatku zapłaconego w latach 1994-97 za podziemne wyrobiska, czyli w sumie z odsetkami 50 mln zł. Sąd Najwyższy w Warszawie odrzucił wniosek przedsiębiorstwa Lubelski Węgiel Bogdanka o kasację niekorzystnych dla niej orzeczeń sądu.
Zwrot tych pieniędzy groził najbogatszej gminie w regionie bankructwem. Adam Grzesiuk, wójt Puchaczowa o korzystnym dla gminy stanowisku Sądu Najwyższego dowiedział się od nas. - Kamień spadł mi z serca - cieszy się wójt. - Nie wyobrażam sobie wyroku nakazującego zwrot pieniędzy przekraczających pięciokrotnie roczny budżet gminy. - Wystąpienie SN zamyka nam drogę odwoławczą w sądach polskich, ale nie tracimy nadziei na odzyskanie pieniędzy - mówi Mirosław Taras, rzecznik prasowy kopani. We wrześniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu odwołań spółki, uchyliło decyzję wójta Puchaczowa nakazującą kopalni spłatę zaległości za wyrobiska górnicze za lata 1998-99. Decyzja SKO zwalnia kopalnię z obowiązku zapłaty ok. 10 mln złotych podatku z odsetkami. (lesz)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama