Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Avia Świdnik nie dała żadnych szans Olimpii Grudziądz

Kibice Avii Świdnik od kilku dni niecierpliwie odliczali czas do inauguracji Betclic II Ligi. W pierwszej kolejce do „Lotniczego Miasta” zawitała Olimpia Grudziądz. I choć to goście jako pierwsi strzelili gola, to finalnie zostali zdemolowani przez zespół trenera Wojciecha Szaconia
Avia Świdnik nie dała żadnych szans Olimpii Grudziądz

Autor: Avia Świdnik/Facebook

Pierwszy mecz w Betclic II Lidze budził emocje wśród kibiców Avii, ale także wśród zawodników. Widać to było szczególnie w początkowych minutach niedzielnego spotkania. Zespół trenera Szaconia na początku spotkania zachowywał się dość nerwowo i niepewnie. Goście zwietrzyli więc swoją szansę i w 13. minucie objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym gospodarzy wyskoczył Szymon Michalski i z około pięciu metrów głową wpakował piłkę do siatki.

Stracony gol podziałał mobilizująco na Świdniczan. W 21 minucie Damian Zbozień zaprezentował swój popisowy daleki wrzut z autu w pole karne Olimpii. Po wybiciu piłki przez obrońców dopadł do niej Andrij Remeniuk, opanował i fenomenalnie przymierzył strzelając gola na 1:1.

Bramka wyrównująca podziałała na miejscowych niczym antidotum. Avia z każdą kolejną minutą zaczęła prezentować się na boisku coraz pewniej. W 35 minucie świetną okazję na gola miał Dawid Łącki, ale chcąc huknąć z całych sił skiksował i pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1.

Po zmianie stron Avia zadała kolejny cios. Olimpia budując atak straciła piłkę, świetne podanie na wolne pole otrzymał Remeniuk i z zimną krwią wykończył sytuację sam na sam z Michałem Jerke. W odpowiedzi w 67 minucie strzał Dominika Frelka minimalnie minął bramkę miejscowych. Natomiast w 78 minucie na listę strzelców w zaskakujący sposób wpisał się Kacper Jodłowski, a gol mocno obciąża konto bramkarza z Grudziądza. To nie był jednak koniec strzeleckich popisów beniaminka. W szóstej minucie doliczonego czasu gry gości „dobił” Kacper Wełniak ustalając wynik spotkania na 4:1. Tym samym zespół trenera Szaconia zaliczył wręcz perfekcyjny start w Betclic II Lidze.

W następnej kolejce Avia pojedzie do Łęcznej na derby z tamtejszym Górnikiem, który w pierwszej kolejce uporał się na wyjeździe ze Świtem Szczecin. Mecz zaplanowano na sobotę, pierwszego sierpnia o godzinie 18.

Avia Świdnik – Olimpia Grudziądz 4:1 (1:1)

Bramki: Remeniuk (21, 52), Jodłowski (78), Wełniak (90) – Michalski (13).

Avia: Białka – Assuntao (71  Niepsuj), Zbozień, Orzechowski, Kołodziejski, Pigiel – Zuber (71 Aftyka), Kamiński, Uliczny (71 Jodłowski), Remeniuk (79 Kryeziu) – Łącki (63 Wełniak).

Olimpia: Jerke – Stolc, Zbiciak, Michalski (58 Wichtowski), Abramowicz – Jarzec (68 Siemaszko), Stec (58 Cichoń), Frelek, Olejarka, Kolasa (77 Zabłoński) – Szafranek (58 Bałdyga).

żółte kartki: Uliczny, Orzechowski, Wełniak, Niepsuj - Michalski.

sędziował: Karol Wójcik (Siedlce).

widzów: 1400.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama