Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Remont al. Unii Lubelskiej

Pierwsi kierowcy przejechali nowym mostem na al. Unii Lubelskiej w Lublinie

Na al. Unii Lubelskiej w Lublinie kierowcy po raz pierwszy przejechali nowym mostem, a na starym odcinku ruszyła rozbiórka. Zmieniła się też organizacja ruchu, a pełny koniec remontu wart 65 mln zł zaplanowano na lipiec 2027 roku.
Pierwsi kierowcy przejechali nowym mostem na al. Unii Lubelskiej w Lublinie

Autor: Maciej Kaczanowski

Dzisiaj o godzinie 3 w nocy pierwsi kierowcy przejechali po nowym moście na al. Unii Lubelskiej. Oznacza to, że koniec remontu, który rozpoczął się ponad rok temu, jest już coraz bliżej. Niestety jest to równoznaczne z tym, że kierowcy będą musieli przyzwyczaić się do nowej organizacji ruchu.

Wyłączony z ruchu został stary odcinek mostu po stronie galerii "Gala". Na nowo otwartym moście odbywa się ruch w obu kierunkach. W kierunku ronda Lubelskiego Lipca skrajnie prawy pas jest wydzielony dla pojazdów komunikacji zbiorowej i komunikacji miejskiej. Drugi pas jest przeznaczony dla pojazdów transportu indywidualnego. Warto również zaznaczyć, że jadąc od strony ronda Dmowskiego, wyłączony z ruchu jest prawo-skręt w ulicę Zamojską. Ponadto na ul. Zamojskiej będzie tymczasowa sygnalizacja świetlna. 

fot. Maciej Kaczanowski

Jak podkreśla Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie, ruch na nowo otwartym moście odbywa się płynnie.

- Ruch idzie praktycznie płynnie. Czas oczekiwania to obecnie około 1-2 minuty. Także naprawdę też i my drogowcy z takim pozytywnym zaskoczeniem, żeśmy te zmiany przyjęli. Myśleliśmy, że tutaj zaistnieje ten syndrom pierwszych dni zmian w organizacji ruchu. Natomiast oczywiście mamy wysoki szczyt urlopowy, wakacyjny. Także zachęcam każdego kierowcę, który będzie funkcjonował albo wracał z urlopu, żeby jednak z tą nową organizacją ruchu na Alei Unii Lubelskiej się zapoznał - podkreśla Grzegorz Malec.

Dzisiaj ruszyły również prace rozbiórkowe na starym odcinku mostu przy galerii "Gala"

- Dzisiaj zostały rozpoczęte roboty już na istniejącym obiekcie. W dniu dzisiejszym rozpoczęły się prace związane z rozbiórką nawierzchni bitumicznych. W kolejnych dniach będziemy oczywiście postępować coraz dalej, będziemy rozbierać też elementy konstrukcyjne obiektu - mówi Maria Łosiewicz-Górecka, zastępca dyrektora ds. inwestycji ZDiTM w Lublinie.
 

Gotowe za rok

Pierwotnie remont al. Unii Lubelskiej miał zakończyć się w maju przyszłego roku. Już teraz wiadomo, że bardziej realnym terminem zakończenia robót będzie lipiec 2027 roku.

- Wydaje się, że jeżeli wszystko dobrze pójdzie, jeżeli po rozbiórce tego kolejnego obiektu po drugiej stronie nie będzie jakichś nieprzewidywanych przeszkód, to w przyszłym roku o tej porze spotkamy się już na ulicy w pełni oddanej, zazielenionej. Przypominam, że tutaj pojawi się po obu stronach 200 drzew, ponad 5000 krzewów, tych traw ozdobnych - dodaje Grzegorz Malec.

Remont jednej z najważniejszych ulic miasta będzie kosztował 65 mln zł. Źródłem finansowania jest Regionalny Program Operacyjny, czyli fundusze europejskie dla województwa lubelskiego. 

W planach remont innych ważnych ulic

Miasto ma w planach inwestycje w kolejne lubelskie arterie komunikacyjne. Prezydent Krzysztof Żuk zapowiada, że po zakończeniu remontu al. Unii Lubelskiej rozpoczną się prace na ul. Zana oraz węźle Andersa-Mełgiewska-Turystyczna. Mieszkańcy Lublina doskonale wiedzą, że ulice te są w opłakanym stanie.

- Jak skończymy al. Unii Lubelskiej, zabieramy się za ostatni węzeł Andersa-Mełgiewska-Turystyczna, bo to będzie wyzwanie nie mniejsze, ze względu na duże obciążenie ruchem. W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego czeka również ulica Zana, o której ciągle dyskutujemy. Zabraliśmy się kiedyś za modernizację układu drogowego, te kilkanaście lat temu i dzisiaj. Lublin pod tym względem jest miastem, w którym można powiedzieć, że prawie rozwiązane są wszystkie najtrudniejsze komunikacyjne problemy - stwierdza Prezydent Krzysztof Żuk.

 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama