To może jeden z najcieplejszych tygodni w tym roku. Po dość łagodnym poniedziałku, w którym słonecznej aurze towarzyszyć będzie temperatura w granicach 30-31 stopni, nadejdą dwa bardzo gorące dni. We wtorek w centralnej Lubelszczyźnie najcieplejszym momencie dnia słupki rtęci mogą pokazać 36 stopni. W środę będzie jeszcze cieplej, niewykluczone, że zobaczymy 38, a niektóre prognozy przewidują nawet 40 stopni.
Niewiele chłodniej w Lublinie będzie w czwartek - około 35-36 stopni. W nocy z czwartku na piątek rozgrzane powietrze powinno zacząć opuszczać nasz kraj. Pod koniec tygodnia temperatura na zachodzie i centrum województwa ma unormować się w granicach przyjemnego przedziału 24-26 stopni. W niedzielę niewykluczony przelotny deszcz. Na krańcach wschodnich i południowo-wschodnich ciepłe powietrze zostanie trochę dłużej, jeszcze w piątek do 28-29 stopni. Tego dnia możliwe burze.
Z powodu upałów ostrzeżenia dla wszystkich powiatów województwa lubelskiego wydał już IMGW. Te obowiązują już od 30 lipca i są regularnie aktualizowane. Państwowy instytut wysokim, trzeci stopień ostrzeżeń przed wysokimi temperaturami wydał powiatom położonym na południu województwa: biłgorajskiemu, hrubieszowskiemu, janowskiemu, tomaszowskiemu, zamojskiemu oraz miastu Zamość. Pozostałe również są objęte ostrzeżeniami, ale w stopniu drugim.
Według prognoz długoterminowych - kolejnej fali upałów w Polsce w najbliższym czasie nie widać. Wstępnie możemy więc założyć, że nadchodzący tydzień będzie ostatnim, tak upalnym, w tym roku. Na koniec dwa słowa u burzach - w nadchodzących dniach modele nie przewidują korzystnych warunków do fromowania się superkomórek na Lubelszczyźnie. Największa szansa na wyładowania rysuje się we wspomniany piątek. Ciśnienie ma być stabilne i utrzymywać się w okolicach 1013-1015 hPa.



Komentarze