Bunt mieszkańców
Planowana inwestycja przy ul. Jacka Malczewskiego w Zamościu od samego początku budziła ogromne emocje i opór mieszkańców. Operator sieci Play miał w planach wznieść na działce nr 49/3 37-metrową stację bazową. Mieszkańcy osiedla Karolówka w obawie o spadek komfortu życia oraz szpecenie krajobrazu stanowczo sprzeciwili się tym zamysłom.
Do ratusza trafiła petycja, w której właściciele okolicznych nieruchomości wskazywali na całkowitą niekompatybilność inwestycji z charakterem okolicy. Stalowa wieża miała docelowo stanąć w samym centrum osiedla, w którym dominuje zabudowa jednorodzinna. Jest ono zamieszkane w dużej mierze przez młode rodziny z dziećmi. Protestujący zarzucili również inwestorowi całkowity brak dialogu społecznego oraz ryzyko zniszczenia osiedlowej drogi dojazdowej przez ciężki sprzęt budowlany.
Sprawa stała się tematem ożywionej debaty na forum Rady Miasta. Radni Jolanta Fugiel oraz Szczepan Kitka apelowali o przejrzyste informacje dla lokalnej społeczności i wskazując, że centrum osiedla to wyjątkowo niefortunna lokalizacja dla tak wysokiej infrastruktury.
Miejscowy plan na straży ładu
Kluczowa dla losów przedsięwzięcia okazała się analiza prawna przeprowadzona przez urzędników. Dyrektor Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Ochrony Zabytków, Anna Gruszka, wyjaśniła, że chociaż wydawanie pozwoleń nie jest decyzją uznaniową, to w tym przypadku istnieją jasne przesłanki prawne do odmowy. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, dopuszczalna wysokość instalacji telekomunikacyjnych na terenach zabudowy jednorodzinnej wynosi zaledwie kilka metrów.
Ostatecznie 3 sierpnia 2026 roku Prezydent Miasta Zamość wydał decyzję nr 94/2026 o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej. W ten sposób prawna ochrona ładu przestrzennego oraz opór mieszkańców zablokowały powstanie 37-metrowego masztu.

Komentarze