Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Górnik Łęczna z pierwszym domowym zwycięstwem w tym sezonie

Górnik Łęczna z pierwszą wygraną na swoim stadionie. Zielono-czarni w meczu otwierającym czwartą kolejkę Betclic II Ligi pokonali Podhale Nowy Targ 5:2 grając przez 80 minut spotkania niemal bezbłędnie
Górnik Łęczna z pierwszym domowym zwycięstwem w tym sezonie

Autor: Kacper Pacocha/Górnik Łęczna

Łęcznianie po dwóch ligowych porażkach z rzędu wracali na swój stadion z jednym celem – zdobyciem trzech punktów przeciwko ekipie z Nowego Targu. Zielono-czarni bardzo szybko wzięli się do pracy, bo na pierwszego gola kibice czekali zaledwie 11. minut. Wówczas z rzutu rożnego dośrodkował Michał Walski, a Adam Deja kapitalnie złożył się do strzału bezpośrednio z powietrza i otworzył wynik spotkania.

Po zdobytym golu Łęcznianie nie mieli zamiaru zwalniać tempa i szukali kolejnych trafień. Ich starania przyniosły efekt w 39. minucie. Najpierw Jakub Myszor popisał się dobrym przechwytem piłki na własnej połowie, po czym rozegrał ładną akcję z Bartłomiejem Korbeckim. Popularny „Korbi” zagrał następnie piłkę w pole karne, a akcję strzałem z najbliższej odległości zamknął Fryderyk Janaszek. Trzy minuty później gospodarze prowadzili już 3:0. Znów akcję zaczął Myszor posyłając dobrą diagonalną piłkę do Kamila Kruka. Ten zgrał ją głową na około piąty metr, a stamtąd do bramki, również głową, skierował ją Paweł Jaroszyński.

Po przerwie zielono-czarni starali się pilnować wypracowanej zaliczki, ale z czasem stworzyli sobie kolejne okazje. W 67 minucie z rzutu wolnego z około 20. metrów uderzał Mateusz Hołownia. Piłka odbiła się od głowy jednego z rywali stojących w murze, a następnie wpadła do siatki. Natomiast w 79 minucie po wrzutce Bekzoda Akhmedova pięknym strzałem głową popisał się Grzegorz Rogala, który kilka minut wcześniej pojawił się na murawie.

Prowadzący 5:0 Górnik w końcówce spotkania pozwolił sobie na dwa momenty dekoncentracji. W 80 minucie gola głową zdobył Marcinho, a sześć minut później Brazylijczyk trafił po raz drugi dobrze uderzając tuż sprzed linii pola karnego i ratując honor gości.

Kolejny mecz piłkarze trenera Jurija Szatałowa zagrają 21 sierpnia z Sandecją Nowy Sącz na jej terenie.

Górnik Łęczna – Podhale Nowy Targ 5:2 (3:0)

Bramki: Deja (11), Janaszek (39), Jaroszyński (42), Hołownia (67), Rogala (790 – Marcinho (80, 86).

Górnik: Matysek – Kruk (78 Osipiuk), Jaroszyński, Hołownia – Quainoo (68 Stadnicki), Deja (73 Tkacz), Walski, Korbecki (73 Ahmedov), Myszor – Janaszek (68 Rogala), Antkowiak.

Podhale: Frątczak – Seweryn, Seweryś, Łukasz – Lipień (46 Kurzeja), Mikołajczyk, Bród (61 Surzyn), Kołtański (76 Rachwał), Gozdecki (46 Baniowski), Talar – Sobczak (61 Marcinho).

żółte kartki: Myszor – Łukasz, Rachwał.

sędziował: Dawid Wiśniewski (Olsztyn).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama