Lider jechał do Stalowej Woli z zamiarem podtrzymania świetnej serii zwycięstw, a Stal chciała przełamać się po dwóch porażkach z rzędu.
Na pierwszego gola kibice czekali zaledwie 23. minuty. Stal zaatakowała lewym skrzydłem i po dośrodkowaniu w pole karne piłka niefortunnie odbiła się od kolan Marcina Pigiela i wpadła do bramki obok rozpaczliwie interweniującego Michała Białki. Avia po stracie gola ruszyła do ataku, ale do przerwy wynik się nie zmienił.
Po zmianie stron wydawało się, że gol dla gości jest kwestią czasu. Kilka chwil po wznowieniu gry szansę na gola miał Łącki, ale nie trafił czysto w piłkę. W 60 minucie powinno być 1:1. Świetne dalekie podanie za linię obrony otrzymał Andrij Remeniuk i pognał z piłką w pole karne. Zbyt długo zwlekał jednak ze strzałem i w ostatniej chwili futbolówkę spod nóg wybił mu Patryk Zaucha.
Gospodarze przetrwali trudny moment i w 66. minucie zadali kolejny cios. Po odbiorze piłki około 30 metrów od bramki Avii na strzał zdecydował się Maksymilian Hebel i zdobył chyba bramkę kolejki, bo piłka nabrała niesamowitej trajektorii w wpadła w samo okienko bramki strzeżonej przez Białkę.
W 75. minucie goście mogli zdobyć gola kontaktowego. Po strzale z dystansu Remeniuka piłkę odbił Mikołaj Smyłek, a Dawid Łącki pospieszył z dobitką, ale fatalnie spudłował. Niewykorzystana szansa zemściła się chwilę później kiedy Dawid Wolny ładnym strzałem w długi róg trafił na 3:0. Trzeci stracony gol podłamał zespół ze Świdnika, a w doliczonym czasie gry Stal zadała jeszcze jeden cios. Zaucha dobrze zagrał do Anthonego Rogalskiego, a ten ze spokojem umieścił piłkę w siatce i ustalił wynik niedzielnego spotkania na 4:0.
Po porażce w Stalowej Woli Avia spadła na trzecie miejsce w tabeli. W następnej kolejce Świdniczanie zagrają u siebie z Zawiszą Bydgoszcz. Mecz zaplanowano na sobotę 22 sierpnia o godzinie 13.
Stal Stalowa Wola – Avia Świdnik 4:0 (1:0)
Bramki: Pigiel (23-samobójcza), Hebel (66), Wolny (76), Rogalski (89).
Stal: Smyłek – Zaucha, Kwapisz, Żemło, Chrzanowski, Grabowski – Śliwa (82 Kamiński), Nongo (90 Tomalski), Żyra (64 Hebel), Czerwik (82 Rogalski) – Jeleń (64 Wolny).
Avia: Białka – Assuncao, Zbozień, Orzechowski, Kołodziejski, Pigiel (72 Kalinowski) – Aftyka (46 Zuber), Jodłowski (46 Kryeziu), Kamiński, Remeniuk (79 Falbierski) – Wełniak (17 Łącki).
żółta kartka: Remeniuk.
sędziował: Łukasz Dobrzyński (Olsztyn).


Komentarze