Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

LKS Agrotex Milanów nowym liderem

Prowadzące w tabeli po dwóch kolejkach Orlęta II Łuków zostały zastopowane przez Absolwenta Domaszewnica. Remisy 2:2 w meczach: Huragan Międzyrzec Podlaski - Victoria Parczew oraz Red Sielczyk - LKS Agrotex Milanów 2:2. Rezerwy Podlasia Biała Podlaska lepsze od Az-Bud Komarówka Podlaska.
LKS Agrotex Milanów nowym liderem
LKS Agrotex Milanów został nowym liderem bialskiej klasy okręgowej

Autor: LKS Agrotex Milanów

Po wygranej w poprzedniej kolejce z Lutnią Piszczac Absolwent dopisał kolejny komplet punktów. Występując, po raz pierwszy w tym sezonie w roli gości, piłkarze z Domaszewnicy okazali się lepsi od rezerw Orląt Łuków. Goście potrzebowali tylko pierwszej połowy aby ustawić sobie spotkanie. Przyjezdni bardzo szybko, bo już w trzeciej minucie strzelili pierwszego gola. Do bramki miejscowych trafił Jakub Dołęga. Snajper Absolwenta ustrzelił hat-tricka, zdobył jeszcze bramkę numer dwa i pięć.

- Uczulałem zawodnikiem, że jedziemy do lidera. Od początku widać było, że drużyna jest tego świadoma. Podeszliśmy bardzo mądrze do tego przeciwnika, nie oddaliśmy inicjatywy. Graliśmy to, co sobie założyliśmy, co chcieliśmy, mieliśmy plan na to spotkanie. Pierwsza połowa z mocnym wskazaniem na nas - tłumaczy szkoleniowiec Absolwenta Krzysztof Jędruchniewicz.

Po 45 minutach było 5:0 dla przyjezdnych. Po zmianie stron łukowska młodzież zmniejszyła straty zdobywając dwie bramki. Goście też mieli swój okazje. 

- W tej części meczu to zespół z Łukowa zaprezentował wyższą kulturę. My też mieliśmy sytuacje bramkowe. Sam Jakub Dołęga jeszcze trzy razy cieszyć się ze strzelonych goli. Spokojnie mogliśmy dorzucić jeszcze kolejne pięć goli - mówi Jędruchniewicz.

Porażka z Absolwentem to pierwsza strata punktów drużyny rezerw Orląt.

- Prowadziliśmy po dwóch kolejkach ale nikt z nas nie emocjonował się bardzo tym faktem. Mamy młody zespół, który jak widać po spotkaniu z Absolwentem, popełnia błędy. W tym meczu było ich mnóstwo, szczególnie indywidualnych. Cztery stracone przez nas bramki to indywidualne błędy. Również rzut karny został podyktowany za faul, który był wynikiem błędu - tłumaczy szkoleniowiec Orląt II Łuków Janusz Całka.

Opiekun przeprowadził w przerwie rozmowę z zawodnikami.

- W drugiej połowie prezentowaliśmy się już lepiej, czego efektem były dwa strzelone gole. Drużyna musi jeszcze dużo się uczyć. Myślę, że w kolejnych spotkaniach naszej młodzieży zdarzać się będą błędy. Piłkarze powoli wchodzić będą do seniorskiej piłki, oswajać się z nią - dodaje Całka.

Orlęta II Łuków - Absolwent Domaszewnica 2:5 (0:5)

Bramki: Kłoda (z karnego 60), Matysiak (62) - Dołęga (3, 19, 41), Leszczak (z karnego 22), Dudziński (38).

Łuków II: K. Sowisz - Zduńczyk (46 Rudź), P. Sowisz (70 Mroziuk), Ebert, Matysiak (63 Baniak), Symbor (75 Drosio), Mateńska, Linnikov (75 Miszta), Bartczak, Warowny (46 Matusiak), Sokołowski (46 Kłoda).

Absolwent: Dąbrowski - Kaźmierczak (87 Klamka), Rybka (55 D. Pioruński), Leszczak, K. Pioruński, Domański, Sanchez (61 Bednarczyk), Dudziński, Millan (75 Ośkiewicz), M. Kabat (55 Bogusz), Dołęga (80 D. Kabat).

Huragan Międzyrzec Podlaski podzielił się punktami z Victorią Parczew. Spadkowicz z IV ligi po pierwszej połowie prowadził 2:0. W drugiej odsłonie bardziej zadowoleni z siebie byli goście, którzy doprowadzili do remisu.

- Po strzeleniu wyrównującego gola przejęliśmy inicjatywę. Mogliśmy zdobyć jeszcze trzecią bramkę. Z przebiegu meczu remis jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem - mówi pomocnik Victorii Łukasz Zacharczuk.

Pierwszy remis w sezonie zanotowały Red Sielczyk i LKS Agrotex Milanów. Zespoły podzieliły się punktami strzelając po dwa gole. Miejscowi przystępowali do rywalizacji mając w dorobku porażkę z Az-Bud Komarówka Podlaska i wyjazdową wygraną z KS Drelów. Z kolei goście mogli się pochwalić kompletem zwycięstw, na wyjeździe z Orłem Czemierniki i u siebie z ŁKS Łazy.

Po końcowym gwizdku meczu z Red goście odczuwali niedosyt. Początek był obiecujący. Już szóstej minucie Sebastian Ostapiuk wykorzystał podanie Grzegorza Romaniuka i dał nam prowadzenie LKS Agrotex 1:0. Gospodarze odpowiedzieli trafieniem po stałym fragmencie Michała Stelmaszuka. 

Jeszcze przed przerwą szczęście mogło uśmiechnąć się do gości, który jednak nie potrafili zamienić na gola rzutu karnego. Pechowym strzelcem okazał się strzelec gola na 1:1, Michał Stelmaszuk.

Po zmianie stron przyjezdni ponownie cieszyli się z wyjścia na prowadzenie. Piłkę do bramki gospodarzy posłał… zawodnik Red Sielczyk… po trafieniu samobójczym. Pechowym strzelcem okazał 

Goście mieli okazje do podwyższenia rezultatu i zamknięcia spotkania. Nie uczynili tego. Boleśnie zapłacili za brak skuteczności. W 90 minucie do wyrównania doprowadził Mateusz Dorosz.

- Czujemy niedosyt. Stworzyliśmy więcej sytuacji. Dobrze spisywał się bramkarz gospodarzy, który obronił wiele naszych strzałów. Rywale rozgrywają mecze na wąskim boisku, na którym drużynom gości gra się ciężko. Choć trzeba przyznać, że jakość nawierzchni poprawiła się - mówi kierownik LKS Agrosport Milanów Marek Burzec.

- Obie drużyny grały długie piłki, przeprowadzały kontry. Mecz był wyrównany. Walczyliśmy do końca i doprowadziliśmy do remisu, który jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem - mówi Michał Lach, trener bramkarzy w Red Sielczyk.

Podlasie II Biała Podlaska nie miało problemów z odniesieniem zwycięstwa nad Az-Bud Komarówka Podlaska. Mecz zakończył się zwycięstwem 2:0.

- Już pod koniec pierwszej połowy mogliśmy prowadzić 1:0, jednak strzał Dawida Wojtkowskiego otarł słupek. Na początku drugiej połowy objęliśmy prowadzenie po rzucie karnym podyktowanym za faul na Kacprze Śnitko. Wygraliśmy zasłużenie - mówi trener rezerw Podlasia Biała Podlaska Miłosz Storto.

Orzeł Czemierniki ograł wysoko Unię Krzywda 5:1. Hat-tricka ustrzelił Wojciech Żuk.

- Spokojnie zainkasowaliśmy trzy punkty - mówi szkoleniowiec Orła Konrad Łabęcki.

Pozostałe mecze 3. kolejki:

Huragan Międzyrzec Podlaski - Victoria Parczew 2:2 (Tymoszuk 20, Mielnik 31 - Krzewski 53, Bryguła 60)

Red Sielczyk - LKS Agrotex Milanów 2:2 (Stelmaszuk 12, M. Dorosz 90 - Ostapiuk 6, Stelmaszuk samobójcza 65)

W 27 min Grzegorz Romaniuk (Milanów) nie wykorzystał rzutu karnego (obronił bramkarz)

Podlasie II Biała Podlaska - Az-Bud Komarówka Podlaska 2:0 (Twarowski z karnego 50, Sacharuk 90 + 1)

Orzeł Czemierniki - Unia Krzywda 5:1 (Bożym 8, Kula 39, Żuk 60, 73, 88 - A. Białach 54)

Czerwona kartka: Kacper Białach (Unia Krzywda) w 55 min, za dugą żółtą.

Lutnia Piszczac - Granica Terespol 2:0 (Magier 14, Hawryluk 19)

Grom Kąkolewnica - KS Drelów 3:1 (Grochowski 30, Aleksandrowicz 45, Zgorzałek 72 - O. Tkachuk 57)

ŁKS Łazy - Sokół Adamów 3:0 (Szustek 20, Goławski 45 + 1, Okuń 70)

Czerwone kartki: Adrian Gałach (ŁKS) w 26 min, za faul; Yilmar Andres Hernandez (Sokół) w 70 min, za niesportowe zachowanie.

 1. Milanów            3      7       9-5

 2. Podlasie II         3      7       7-3

 3. Absolwent         3      6      10-8

 4. Orzeł                3      6       9-5

 5. Az-Bud              3      6       7-4

 6. Lutnia               3      6       9-3

 7. Orlęta II            3      6       9-7

 8. Sielczyk            3      4       6-7

 9. Victoria             3      4       5-6

 10. Grom                3      3       5-6

 11. Drelów              3      3       6-9

 12. Terespol            2      3       4-4

 13. Łazy                 3      3       7-7

 14. Huragan            2      2       3-3

 15. Sokół                3      0       2-9

 16. Krzywda            3      0      2-14

29 sierpnia: LKS Agrotex Milanów - Grom Kąkolewnica (godzina 12) * Granica Terespol - Victoria Parczew (15) * Az-Bud Komarówka Podlaska - Huragan Międzyrzec Podlaski (17) * Unia Krzywda - ŁKS Łazy (17:30) * KS Drelów - Podlasie II Biała Podlaska (17:30).

30 sierpnia: Absolwent Domaszewnica - Orzeł Czemierniki (12) * Sokół Adamów - Red Sielczyk (16) * Lutnia Piszczac - Orlęta II Łuków (16).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama